Anna Jakiela
Blackroll Standard – test rolki
ON/OFF od Compressport
Problemy początkujących triathlonistów
Robert Chanckowski – przyszłość polskiego maratonu
Zmień strój na wiosnę
Nie zawsze po kopie – jest już po chłopie – Cliff Young
Zwykli biegacze, niezwykli ludzie – Marcin Żuk
Zwykli biegacze, niezwykli ludzie – Zbigniew Rosiński
Katarzyna Burghardt – chodziarka z sercem biegaczki
Triatlon – biblia treningu – recenzja książki
Jak wygrać z mrozem i trenować bez przeszkód?
Bieżnia, czyli o wykorzystaniu technologii w treningu biegacza
Zwykli biegacze, niezwykli ludzie – Piotr Kuryło
Pogrom Wichra – nowy bieg ekstremalny na mapie Polski
Bieganie naturalne – recenzja książki
Zwykli biegacze, niezwykli ludzie – Artur Kujawiński
Płeć w sporcie. Dlaczego kobieta nigdy nie dorówna mężczyźnie?
Stanisława Walasiewicz – krótka historia
Zwykli biegacze, niezwykli ludzie – Roman Polko
Biegaj zdrowo – recenzja książki
Bieganie sposobem na sukces
Co daje regularne bieganie?
Jak biegać zdrowo i bezpiecznie?
Zwykli biegacze – Piotr Uciechowski
Złoty środek
Czy wasze wymówki są na tyle mocne, abyście nie biegali?
Drużyna Szpiku – cele, oczekiwania, marzenia – wywiad z Dorotą Raczkiewicz
Bieg Pamięci w Ghazni
Pomoc innym poprzez bieganie – Spartanie dzieciom
- 1
- 2
Masz pytania? Mamy odpowiedzi.
Poniżej znajdziesz odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania dotyczące biegania.
Ile biega amator?
Wyjdźmy od tego, aby ustalić, kto to jest amator.
Amator to każda biegająca osoba, która nie żyje z biegania. A więc i ta, która dopiero zaczyna, jak i ta, która biega 2:30 maraton. Różne również będą treningi tych osób. Ten, który zaczyna biegać, będzie 10-15 kilometrów tygodniowo, a bardzo zaawansowany biegacz może przekraczać i 150 na tydzień.
Ile powinno się biegać na początku?
W pierwszych tygodniach staraj się nie biegać więcej niż od około 8 do 15 kilometrów tygodniowo z podziałem na 3 lub 4 jednostki treningowe. Z czasem, gdy poczujesz się silniejszy i sprawniejszy stopniowo wydłużaj kilometraż.
Jak oddychać w czasie biegu?
Polecam Ci książkę Tlenowa przewaga, gdzie jest bardzo dobrze udokumentowane, dlaczego powinno oddychać się nosem w trakcie biegania, spania i dowolnej innej aktywności fizycznej.
Więcej przeczytasz także w naszym artykule „Jak oddychać podczas biegania?”
Jak przebiec swoje pierwsze 5 km?
Gorąco Cię zachęcam do wybrania planu treningowego dla początkujących i trenowania zgodnie z jego wytycznymi. Może sprawdzić się plan https://treningbiegacza.pl/artykul/plany-treningowe-na-5km-z-dodatkowa-aktywnoscia-i-silownia
Ile powinno się biegać na początku?
Zakładam, że jeszcze nie biegasz i dopiero chcesz zacząć. Gorąco polecam Ci zapisanie się do naszego newslettera, aby otrzymać roczny plan treningowy dla początkujących.
Jak zacząć biegać od zera?
Na początku oceń swój stan. Podejdź do tego bardzo świadomie i odpowiedzialnie, aby nie zrobić sobie krzywdy. Kiedy ostatnio podejmowałeś ostatnią aktywność fizyczną, ile ważych i ile masz wzrostu. Czy Twoje BMI jest w normie, czy raczej mocno odbiega od normy.
Gdy będziesz w stanie określić swój stan, łatwiej Ci przyjdzie wybór odpowiedniego planu treningowego. W zależności od swojej obecnej formy wybierz taki, który będzie delikatnym wyzwaniem, ale nie będzie sprawiać, że po każdym treningu będziesz wracać do domu półprzytomny. Link do planów treningowych.
Jak zacząć biegać, gdy się nie ma kondycji?
Powoli i bez pośpiechu. Kondycja przyjdzie sama, pod warunkiem, że nie będziesz przeciążać swojego organizmu, który ma swoje limity.
Zacznij od marszobiegu. Minutę idź, minutę biegnij. Powtórz to 7-10 razy na jednym treningu i wykonaj taki trening 3 razy w tygodniu przez najbliższe 5 tygodni. Bardzo szybko dostrzeżesz pozytywne objawy poprawy kondycji.
Jakie tempo biegu dla początkujących?
Adekwatne do Twojej obecnej kondycji. Jeśli nie jesteś w stanie biec bez przystanku i zaczerpnięcia tchu przez minutę, to bez sensu jest gnanie na łeb na szyję. Obierz takie tempo, aby swobodnie przy tym móc rozmawiać. Nazywa się to tzw. tempem konwersacyjnym. Jesteś w stanie biec i coś tam przy okazji mówić. Jeśli od razu brakuje Ci tchu w płucach, zwalniasz.
Na początku nawet nie przejmuj się jednostkami typu 5 min/km, czy 25 sekund na 100 metrów. Na to przyjdzie czas.