
Sprzęt


Miłość od pierwszego wejrzenia, czyli chcę poznać twórcę tego tworzywa

all in for parkrun

Poprawa techniki biegu poprzez zastosowanie butów „odchudzonych” – test Nike Free Run 5.0

Przewrotna recenzja Nike Flyknit Lunar One+

TreningBiegacza.pl patronem Leksykonu Polskich Maratończykow

adidas Supernova Glide 5

CEP, czyli jak narzędzie do młócenia zboża znalazło zastosowanie w młóceniu kilometrów

Zupełnie nowy adidas Running Spot rusza w trasę!

PUMA zaprasza na stoisko podczas 6. Półmaratonu Poznańskiego

Opleć swą stopę – test Nike Flyknit Lunar One+

Ciału najbliższa koszula

adidas Energy Boost – przełom w bieganiu?

BOOST™ zmienia bieganie na zawsze

Puma MOBIUM – nowość na rynku butów do biegania

adidas miCoach Pacer – testowanie okiem wicemiss – część trzecia

Dlaczego sandały do biegania są takie drogie?

Na bosaka w śniegu

Po co biegać w butach?

Bieganie boso i przygoda z biegowymi… sandałami

Dzienniczki treningowe – nie tylko nudne statystyki

Timex Marathon – zegarek z GPS dla początkującego biegacza

ICEBREAKER GT 200 – Test bluzy treningowej z niezwykłej wełny Merino

Zegarek do biegania – zegarek dla biegaczy z GPS za nieco powyżej 500zł?

Nike Zoom Structure+16 czyli stabilizacja w nowym wydaniu

ST(5)artówki dla każdego, czyli buty idealne…

Rodzaj butów do biegania

Shock Absorber zredukuje wstrząsy – recenzja biustonosza Active Multi Sports

Reebok RealFlex Transition 2.0

Masz pytania? Mamy odpowiedzi.
Poniżej znajdziesz odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania dotyczące biegania.
Ile biega amator?
Wyjdźmy od tego, aby ustalić, kto to jest amator.
Amator to każda biegająca osoba, która nie żyje z biegania. A więc i ta, która dopiero zaczyna, jak i ta, która biega 2:30 maraton. Różne również będą treningi tych osób. Ten, który zaczyna biegać, będzie 10-15 kilometrów tygodniowo, a bardzo zaawansowany biegacz może przekraczać i 150 na tydzień.
Ile powinno się biegać na początku?
W pierwszych tygodniach staraj się nie biegać więcej niż od około 8 do 15 kilometrów tygodniowo z podziałem na 3 lub 4 jednostki treningowe. Z czasem, gdy poczujesz się silniejszy i sprawniejszy stopniowo wydłużaj kilometraż.
Jak oddychać w czasie biegu?
Polecam Ci książkę Tlenowa przewaga, gdzie jest bardzo dobrze udokumentowane, dlaczego powinno oddychać się nosem w trakcie biegania, spania i dowolnej innej aktywności fizycznej.
Więcej przeczytasz także w naszym artykule „Jak oddychać podczas biegania?”
Jak przebiec swoje pierwsze 5 km?
Gorąco Cię zachęcam do wybrania planu treningowego dla początkujących i trenowania zgodnie z jego wytycznymi. Może sprawdzić się plan https://treningbiegacza.pl/artykul/plany-treningowe-na-5km-z-dodatkowa-aktywnoscia-i-silownia
Ile powinno się biegać na początku?
Zakładam, że jeszcze nie biegasz i dopiero chcesz zacząć. Gorąco polecam Ci zapisanie się do naszego newslettera, aby otrzymać roczny plan treningowy dla początkujących.
Jak zacząć biegać od zera?
Na początku oceń swój stan. Podejdź do tego bardzo świadomie i odpowiedzialnie, aby nie zrobić sobie krzywdy. Kiedy ostatnio podejmowałeś ostatnią aktywność fizyczną, ile ważych i ile masz wzrostu. Czy Twoje BMI jest w normie, czy raczej mocno odbiega od normy.
Gdy będziesz w stanie określić swój stan, łatwiej Ci przyjdzie wybór odpowiedniego planu treningowego. W zależności od swojej obecnej formy wybierz taki, który będzie delikatnym wyzwaniem, ale nie będzie sprawiać, że po każdym treningu będziesz wracać do domu półprzytomny. Link do planów treningowych.
Jak zacząć biegać, gdy się nie ma kondycji?
Powoli i bez pośpiechu. Kondycja przyjdzie sama, pod warunkiem, że nie będziesz przeciążać swojego organizmu, który ma swoje limity.
Zacznij od marszobiegu. Minutę idź, minutę biegnij. Powtórz to 7-10 razy na jednym treningu i wykonaj taki trening 3 razy w tygodniu przez najbliższe 5 tygodni. Bardzo szybko dostrzeżesz pozytywne objawy poprawy kondycji.
Jakie tempo biegu dla początkujących?
Adekwatne do Twojej obecnej kondycji. Jeśli nie jesteś w stanie biec bez przystanku i zaczerpnięcia tchu przez minutę, to bez sensu jest gnanie na łeb na szyję. Obierz takie tempo, aby swobodnie przy tym móc rozmawiać. Nazywa się to tzw. tempem konwersacyjnym. Jesteś w stanie biec i coś tam przy okazji mówić. Jeśli od razu brakuje Ci tchu w płucach, zwalniasz.
Na początku nawet nie przejmuj się jednostkami typu 5 min/km, czy 25 sekund na 100 metrów. Na to przyjdzie czas.



