Korzystaj wygodnie z naszego serwisu dzięki najnowszej aplikacji mobilnej dostępnej na Twojego Iphone’a i I’Pada!

Zamknij

Latarka Fenix LD12 – wielozadaniowa towarzyszka biegaczy

Latarka Fenix LD12 – wielozadaniowa towarzyszka biegaczy

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam latarkę Fenix LD12, miałam wątpliwości, czy sprawdzi się w roli czołówki dla biegaczy. Jej podłużny kształt sugeruje, że jest to raczej podręczny gadżet. Jednak, kiedy poznałam jej funkcje, przekonałam się, że skorzystam z niej podczas treningu – i nie tylko. Poręczna, wielozadaniowa i dopasowująca się do moich potrzeb – taka właśnie jest latarka LD12 marki Fenix.

Dla biegacza...

Treningi wykonywane po zmroku lub przed świtem wymagają odpowiedniego oświetlenia, które nie tylko sprawi, że będziemy widoczni dla nadjeżdżających pojazdów, ale także będzie stabilne i nie utrudni nam swobody ruchów. Czy gadżet taki jak latarka Fenix LD12 sprawdzi się w roli czołówki dla biegacza?

latarka-fenix-ld12-wielozadaniowa-towarzyszka-biegaczy-07

Patrząc na jej podłużny kształt byłam sceptycznie nastawiona. Okazało się jednak, że niepotrzebnie. Dzięki specjalnemu systemowi mocowania Fenix Headband latarka przekształca się w czołówkę – bez problemu umieściłam ją na głowie i mogłam cieszyć się pełnym komfortem podczas biegu. Uchwyt, za pomocą którego przyczepimy latarkę do paska, pozwala ułożyć ją pod dowolnym kątem. Najbardziej optymalnym rozwiązaniem wydaje mi się umiejscowienie oświetlenia z boku głowy – wtedy cała droga, którą biegnę, jest jasna i bezpieczna. Takie ułożenie pomaga również sprawnie manewrować przy latarce. Włącznik oraz przycisk do regulacji trybów znajdują się na wyciągnięcie ręki. Są one bardzo proste i intuicyjne w użyciu, nie wytrącają z rytmu podczas treningów wymagających szczególnej koncentracji. Możliwe jest również zamocowanie latarki z przodu, ale wtedy oświetlamy wyłącznie grunt bezpośrednio pod nogami. A perspektywa biegacza musi być zdecydowanie szersza.

latarka-fenix-ld12-wielozadaniowa-towarzyszka-biegaczy-06

Geniusz tkwi w prostocie

To zdanie okazało się prawdziwe także i tym razem, kiedy odkryłam, że jeden przycisk uruchamia aż 6 różnych trybów. W trybach ciągłych (turbo, wysoki, średni i niski) mogę regulować natężenie światła zgodnie z aktualną potrzebą i specyfiką terenu, po którym biegnę. Latarka ma również tryby migania (S.O.S. i stroboskop – silne, szybko migające światło o stałej wysokiej częstotliwości dezorentujące przeciwnika), które mogę wykorzystać w sytuacjach bardziej ekstremalnych.

Nie muszę się martwić, że zabraknie mi światła podczas długiego biegu. Headband jest wyposażony w 2 wodoodporne pojemniczki na zapasowe akumulatory, dzięki czemu możemy mieć pewność, że wystarczy na pierwszy etap Biegu Rzeźnika lub Lavaredo Ultra Trail. Tam pierwsze kilkadziesiąt kilometrów trasy pokonuje się w ciemności. Źródłem energii dla latarki Fenix LD12 może być zwykła  bateria typu AA 1.5V, należy jednak pamiętać, aby stosować wyłącznie wskazane przez producenta typy zasilania.

latarka-fenix-ld12-wielozadaniowa-towarzyszka-biegaczy-05

Z latarki Fenix LD12 zadowoleni będą zarówno biegacze chcący bezpiecznie trenować wieczorową porą, jak i miłośnicy ekstremalnych przygód takich jak ultramaratony rozgrywane w środku ciemnego lasu. Jedynym mankamentem tego rozwiązania wydaje się brak paska mocującego latarkę w zestawie. Fenix Headband jest niezbędny, jeśli latarka ma spełniać funkcję czołówki. Wiąże się to z dodatkowym zakupem, co oczywiście zwiększy koszt inwestycji. Jednak szeroki wachlarz zastosowań tego sprzętu przekonuje, że warto zainwestować.

latarka-fenix-ld12-wielozadaniowa-towarzyszka-biegaczy-02

... i nie tylko!

Warto zainwestować, bo z latarki Fenix LD12 można korzystać przez okrągły rok, także w okresie roztrenowania. Koniec zimowych wieczorów  bynajmniej nie oznacza dla niej końca sezonu! Jest wielofunkcyjna i z powodzeniem będzie towarzyszyć w innych sportowych aktywnościach. Chętnie zabiorę ją ze sobą pod namiot albo na długi trekking. Tam również może mieć formę czołówki, jednak przy tego typu aktywnościach Headband nie jest konieczny. To dobra wiadomość dla tych, który nie przepadają za czołowym oświetleniem i dbają o odpowiednią wagę swojego bagażu. Triathloniści i kolarze z łatwością przyczepią ją do roweru i będą mogli trenować o każdej porze. Skorzystają również podróżnicy, ponieważ latarkę można przymocować do plecaka lub do ręki za pomocą specjalnego paska. Jest to gadżet kompaktowy i bardzo lekki, zmieści się do każdej torebki i będzie idealny do codziennych zastosowań – ja używam jej podczas późnych powrotów do domu i, oprócz oświetlonej drogi, mam pewność, że w razie potrzeby wykorzystam ją w sytuacji awaryjnej.

latarka-fenix-ld12-wielozadaniowa-towarzyszka-biegaczy-04

Mały cud techniki

Latarka Fenix LD12 to sprzęt najnowszej generacji wyróżniający się na tle innych czołówek sportowych pod względem ilości funkcji i możliwości zastosowań. Wyróżnia ją światło o naturalnej barwie i bardzo dużym natężeniu – to przede wszystkim zaleta, ale nieumiejętne użycie może spowodować uszkodzenie wzroku. Polecam włączać ją dopiero tuż przed planowanym treningiem, gdy będzie już na głowie, bo spojrzenie na wiązkę światła może być bolesne.

Materiał, z którego wykonana jest latarka oraz pojemniki na akumulatory, jest wodoodporny, co poszerza wachlarz zastosowań sprzętu i miejsc, w których może nam ona towarzyszyć. Headband wykonany z wysokiej klasy elastycznego materiału sprawia, że pasek idealnie dopasowuje się do głowy – podczas biegu zapominałam o obecności latarki. Do tego jest bardzo ekonomiczna, bo zasila ją jeden akumulator. Chcąc zaoszczędzić jeszcze więcej energii, mogę regulować natężenie światła.

Te wszystkie techniczne dane przekonują, że mam przed sobą mały i kompaktowy cud techniki, którego chętnie użyję podczas zimowego treningu i zabiorę ze sobą w kolejną podróż.

latarka-fenix-ld12-wielozadaniowa-towarzyszka-biegaczy-03

Zamknij