🏃Zacznij mądrze biegać🏃‍♀️ -20% z kodem "WIOSNA20". Do końca promocji:
00 d
00 h
00 m
Dla początkujących

Basen przyjacielem biegacza – dlaczego warto?

Truizmem jest stwierdzenie, że bieganie wymaga uzupełnienia innymi sportami, czy to dla wzmocnienia partii mięśni, które choć obciążane nie kształtują się w czasie biegania, czy to po prostu dla ...
basen

Truizmem jest stwierdzenie, że bieganie wymaga uzupełnienia innymi sportami, czy to dla wzmocnienia partii mięśni, które choć obciążane nie kształtują się w czasie biegania, czy to po prostu dla urozmaicenia treningu. Aktywności szczególnie polecane to: rower, siłownia, joga i oczywiście basen.

I to właśnie tej ostatniej możliwości aktywnego spędzania czasu chciałbym poświęcić więcej uwagi. Jednakże basen będzie tu potraktowany bardziej kompleksowo, jako zbiór takich urządzeń jak – sauna, jacuzzi i oczywiście tor pływacki.

Pływanie bez wątpienia jest jednym z najmniej kontuzyjnych sportów, a przy tym niosącym ze sobą wiele pożytku, jak chociażby wzmocnienie mięśni kręgosłupa, ramion i brzucha. Jako element treningu powinien być włączany regularnie do planu treningowego, przede wszystkim jednak ze względu na możliwość zwiększenia pojemności płuc przez ćwiczącego. Aby jednak do tego doszło, niezbędnym jest właściwa realizacja treningu na pływalni. Sugeruje się następujące rozwiązanie treningowe:

  • rozgrzewka na sucho 3-5 minut,
  • 4-6 długości basenu różnymi stylami,
  • 15-20 wdechów i wypuszczania powietrza pod wodą,
  • 10 długości basenu dowolnym stylem,
  • 15-20 długości kraulem, ale z maksymalnym czasem utrzymania głowy pod wodą,
  • na koniec 6-8 prób pokonania basenu pod wodą.

Co to daje? Oprócz samej przyjemności z pływania dochodzi do zwiększenia pojemności płuc, co objawia się już przy około czwartym treningu zwiększeniem możliwości pokonywania basenu pod wodą. Warunkiem jest jednak regularność treningu, minimum raz w tygodniu, a najlepiej co 3-4 dni. Sceptycy mogą oczywiście powiedzieć, że wystarczy wsadzić głowę pod wodę i wstrzymywać oddech, ale nie do końca, gdyż brak tu jest elementu wysiłku, czyli spalania kalorii i wykorzystania do tego celu tlenu.

basen-przyjacielem-biegacza-0120150428-0002

Sauna to także dość przyjemny i skuteczny element treningu, a korzyści wynikające z korzystania z tego przybytku są wielorakie. Jest to nie tylko świetny trening układu krążenia (wystarczy zaobserwować bicie naszego serca po wygrzaniu i w czasie schładzania), ale także wydolności (w czasie pocenia tracimy wiele istotnych substancji, takich jak potas, czy sód, które także tracimy w czasie biegu, tyle że w saunie znacznie szybciej) i poza tym jest to świetny element odnowy biologicznej rozluźniający mięsnie i wpływający korzystnie na wzrost odporności i prawidłowy metabolizm.

Pobyt w jacuzzi to nie tylko sama przyjemność, ale świetna odnowa zmęczonych mięśni. Masaż, który ono daje, w środowisku ciepłej wody pomaga w regeneracji mięśni, rozluźnia je, a także pomaga w leczeniu mikrourazów. Szczególnie korzystne są jacuzzi z solanką. Ponadto można wykonywać ćwiczenia rehabilitacyjne, które po urazach znacznie łatwiej się wykonuje w jacuzzi niż na sucho.

Jeśli jest taka możliwość, to korzystnie jest zrealizować trening na basenie w układzie trzy w jednym, czyli sesja na torze pływackim, jedno lub dwa wejścia na saunę i dziesięć minut w jacuzzi. Oczywiście jest to czysto subiektywny opis treningu, jednakże przetestowany na autorze tego artykułu oraz kilku jego kolegach z dużym powodzeniem, a co najważniejsze z dużą dawką przyjemności.

Czy mój wpis Ci w jakiś sposób pomógł?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić artykuł!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.

Razem
0
Shares

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Poprzedni wpis
Test żeli energetycznych Squeezy
Następny wpis
Moja rozgrzewka – sposób Wojciecha Kopcia
Opinie

Dołącz do takich jak Ty!

Dołącz do ludzi takich jak Ty, którzy już nam zaufali i zostali biegaczami!

  • Podczas 10 tygodni udało mi się poprawić bazę tlenową z 32 do 35, znaleźć swoją odskocznię od trudności życia codziennego bez szwanku dla zdrowia  i jestem przekonana, że nie zrobiłabym tego bez programu Od zera do runnera przy nieocenionym wsparciu naszej grupy na Discordzie.
    Rozwiń
    Urszula - od zera do runnera

    Urszula

    Suwałki
  • Już miałem rzucić bieganie. Chciałem dać sobie z nim spokój, ale trafiłem do Was. Powiedziałem sobie spróbuję jeszcze raz od zera i okazało się, że to strzał  w dziesiątkę. Po marszach  bóle minęły, a co najważniejsze czuję w tych miejscach  włożoną pracę na treningach.
    Rozwiń
    IMG 20241026 230234 scaled e1730212654169

    Edward

    Ryczywół (wielkopolskie)
  • Program bardzo mi się podoba. Zachęciło mnie to że trwa 52 tygodnie (przerobiłam już kilka programów typu „przebiegnij 5 km w 5 tygodni” i zawsze na początkowych etapach się wypalałam – po prostu to była zbyt intensywna aktywność niedostosowana do moich możliwości). A w tym przypadku to rozłożenie intensywności wydaje mi się kluczowe.
    Rozwiń
    Marta OZDR

    Marta

    Warszawa
plany treningowe

Masz pytania? Mamy odpowiedzi.

Poniżej znajdziesz odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania dotyczące biegania.

Ile biega amator?

Wyjdźmy od tego, aby ustalić, kto to jest amator.

Amator to każda biegająca osoba, która nie żyje z biegania. A więc i ta, która dopiero zaczyna, jak i ta, która biega 2:30 maraton. Różne również będą treningi tych osób. Ten, który zaczyna biegać, będzie 10-15 kilometrów tygodniowo, a bardzo zaawansowany biegacz może przekraczać i 150 na tydzień.

Ile powinno się biegać na początku?

W pierwszych tygodniach staraj się nie biegać więcej niż od około 8 do 15 kilometrów tygodniowo z podziałem na 3 lub 4 jednostki treningowe. Z czasem, gdy poczujesz się silniejszy i sprawniejszy stopniowo wydłużaj kilometraż.

Jak oddychać w czasie biegu?

Polecam Ci książkę Tlenowa przewaga, gdzie jest bardzo dobrze udokumentowane, dlaczego powinno oddychać się nosem w trakcie biegania, spania i dowolnej innej aktywności fizycznej.

Więcej przeczytasz także w naszym artykule „Jak oddychać podczas biegania?

Jak przebiec swoje pierwsze 5 km?

Gorąco Cię zachęcam do wybrania planu treningowego dla początkujących i trenowania zgodnie z jego wytycznymi. Może sprawdzić się plan https://treningbiegacza.pl/artykul/plany-treningowe-na-5km-z-dodatkowa-aktywnoscia-i-silownia

    Ile powinno się biegać na początku?

    Zakładam, że jeszcze nie biegasz i dopiero chcesz zacząć. Gorąco polecam Ci zapisanie się do naszego newslettera, aby otrzymać roczny plan treningowy dla początkujących.

    Link do zapisu.

    Jak zacząć biegać od zera?

    Na początku oceń swój stan. Podejdź do tego bardzo świadomie i odpowiedzialnie, aby nie zrobić sobie krzywdy. Kiedy ostatnio podejmowałeś ostatnią aktywność fizyczną, ile ważych i ile masz wzrostu. Czy Twoje BMI jest w normie, czy raczej mocno odbiega od normy.

    Gdy będziesz w stanie określić swój stan, łatwiej Ci przyjdzie wybór odpowiedniego planu treningowego. W zależności od swojej obecnej formy wybierz taki, który będzie delikatnym wyzwaniem, ale nie będzie sprawiać, że po każdym treningu będziesz wracać do domu półprzytomny. Link do planów treningowych.

    Jak zacząć biegać, gdy się nie ma kondycji?

    Powoli i bez pośpiechu. Kondycja przyjdzie sama, pod warunkiem, że nie będziesz przeciążać swojego organizmu, który ma swoje limity.

    Zacznij od marszobiegu. Minutę idź, minutę biegnij. Powtórz to 7-10 razy na jednym treningu i wykonaj taki trening 3 razy w tygodniu przez najbliższe 5 tygodni. Bardzo szybko dostrzeżesz pozytywne objawy poprawy kondycji.

    Jakie tempo biegu dla początkujących?

    Adekwatne do Twojej obecnej kondycji. Jeśli nie jesteś w stanie biec bez przystanku i zaczerpnięcia tchu przez minutę, to bez sensu jest gnanie na łeb na szyję. Obierz takie tempo, aby swobodnie przy tym móc rozmawiać. Nazywa się to tzw. tempem konwersacyjnym. Jesteś w stanie biec i coś tam przy okazji mówić. Jeśli od razu brakuje Ci tchu w płucach, zwalniasz.

    Na początku nawet nie przejmuj się jednostkami typu 5 min/km, czy 25 sekund na 100 metrów. Na to przyjdzie czas.

    Masz pytania?

    Napisz do nas

      Czy mój wpis Ci w jakiś sposób pomógł?

      Kliknij gwiazdkę, aby ocenić artykuł!

      Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

      Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.