Dla początkujących

6 błędów, które sabotują zdrowie początkujących biegaczy

Ból zamiast radości. Stres zamiast endorfin. Uraz zamiast aktywności... Tego wszystkiego możesz uniknąć już na starcie. Sprawdź, jakich błędów unikać, by cieszyć się z biegania.
Unikaj błędów początkujących biegaczy

Początkujący biegacz popełnia zupełnie inne błędy niż zaawansowany. Często ten pierwszy nie wie, co może zaszkodzić. Typ drugi – wie, ale niekiedy testuje i przekracza granice. W tym artykule skupiamy się na błędach niewiedzy – tych, które prowadzą prosto do kontuzji, a nie tylko stagnacji formy.

Biegasz od miesiąca i czujesz rosnący ból? Wbrew pozorom to nie „zakwasy” związane z adaptacją do wysiłku — to błędy początkujących biegaczy, które prowadzą do kontuzji.

Każdego roku tysiące osób zakłada buty biegowe z entuzjazmem, a średnio po 8 tygodniach rezygnuje z bólem kolan, ścięgna Achillesa lub pleców. Nie brakuje im motywacji — brakuje im wiedzy o tym, jak zacząć żeby nie skończyć w gabinecie fizjoterapeuty.

W tym artykule pokazujemy 6 najczęstszych błędów, które sabotują biegowy start.

Startujesz z bieganiem? Zrób to bezpiecznie.

BŁĄD #1: Lądowanie na pięcie z wyprostowaną nogą (overstriding)

Problem: Chcesz biec „jak prawdziwy biegacz” – więc wydłużasz krok i uderzasz piętą w ziemię przed środkiem ciężkości.

Konsekwencje: Wstrządy przenoszą się przez kolano do bioder i kręgosłupa. Po 2-3 tygodniach w kolanie oraz zewnętrznej części uda, pojawia się ból. Występują problemy z kręgosłupem lędźwiowym.

Rozwiązanie: Kadencja 170-180 kroków/minutę (monitoruj parametry w zegarku), lądowanie pod środkiem ciężkości, lekko ugięte kolano. Nie musisz biegać na palcach – wystarczy, że nie przekraczasz linii i nie biegniesz pochylony. 

───

BŁĄD #2: Ignorowanie „dziwnego bólu” (no pain, no gain)

Problem: Ból w stopie po przebudzeniu? „Rozbiegam”. Pieczenie przy ścięgnie Achillesa? „To tylko zakwasy”. Ból promieniujący w okolicach kolana? „Przejdzie po rozgrzewce”.

Konsekwencje: Zapalenie ścięgna, urazy przeciążeniowe, pęknięcia, zmiany zwyrodnieniowe. Ignorancja to pierwszy krok w kierunku trwającej miesiącami rehabilitacji, podczas której bieganie pozostaje tylko odległym marzeniem. 

Rozwiązanie: Zasada 72h. Jeśli ból/pieczenie wraca po 3 dniach od treningu – to nie zakwasy, to sygnał alarmowy. Czas na znalezienie fizjoterapeuty bądź rezerwację terminu u znanego i sprawdzonego specjalisty.

Ignorowanie bólu podczas treningu może zakończyć się urazem

BŁĄD #3: Brak nawodnienia przed, w trakcie i po (nie pijesz = nie czujesz)

Problem: „Nie jestem spragniony, więc nie piję”. Na początku swojej drogi możesz nie wiedzieć, że uczucie pragnienia pojawia się przy 2% deficycie wody, natomiast przy 3% wydolność spada  o około 10-15%.

Konsekwencje: Bóle głowy po bieganiu, skurcze łydek w nocy, wydłużona regeneracja, a w skrajnych przypadkach – zasłabnięcia, szczególnie przy wyższych temperaturach.

Rozwiązanie: Pij regularnie, nie tylko gdy jesteś spragniony. Przed dłuższym treningiem przyjmij do 400 ml wody, jeśli nie czujesz negatywnych konsekwencji, podczas wysiłku . W czasie biegania,  zależności od temperatury i warunków, pij co około 20 min (przy  wysiłku trwającym ponad  60 min). Po: 1,5x ilości utraconej wagi (sprawdź wagę przed i po).

BŁĄD #4: Rozgrzewka = pierwszy kilometr „na luzie” (czyli jej brak)

Problem: Wychodzisz z domu i od razu biegniesz „swoim tempem”. Twoje mięśnie są zimne, stawy nie są rozruszane, a Ty prosisz o kontuzję.

Konsekwencje: Naderwania mięśniowe (szczególnie narażone są dwugłowe ud i łydek), uszkodzenia więzadeł, „zamknięte” stawy błagające o odpoczynek.

Rozwiązanie: 5-10 minut mobilizacji przed wyjściem + pierwsze 10min biegu w tempie, które wydaje Ci się „za wolne”. To nie zmarnowany czas – to ubezpieczenie.

BŁĄD #5: Ubranie „na pogodę z okna” (nie na warunki biegowe)

Problem: Patrzysz na termometr: 10°C. Zakładasz bluzę. Po 5 minutach biegu jest Ci gorąco, po 10 – zdejmujesz bluzę i wiążesz ją w pasie. Po 45 – wracasz z przeziębieniem.

Konsekwencje: Przegrzanie (spadek wydolności) lub wyziębienie (skurcze, problemy z oddechami). Dodatkowo: obciążenie od dodatkowych kilogramów ubrań wiązanych w pasie.

Rozwiązanie: Zasada „o jedną warstwę za mało”. Przy 10°C: koszulka techniczna + lekka kamizelka lub krótki rękaw + wiatrówka. Zawsze możesz przyspieszyć, żeby się rozgrzać – ale nie schłodzić się podczas biegu.

BŁĄD #6: Porównywanie się do „innych na Strava” i bieganie ich tempem

Problem: Widzisz, że Kasia z pracy przebiegła 5km w 25 minut. Ty biegasz 30. Postanawiasz ją „dogonić” i to najlepiej w tym tygodniu.

Konsekwencje: Przeciążenia od nagłego skoku intensywności, frustracja, utrata radości z biegania, a często – całkowita rezygnacja po pierwszym nieudanym „starcie”.

Rozwiązanie: Bieganie to sport indywidualny. Twoja genetyka, Twoja historia ruchowa, Twój metabolizm. „Biegnij swoje” to nie slogan motywacyjny – to instrukcja techniczna. Śledź tylko własne tempo i porównuj się do własnych wyników sprzed miesiąca.

plan treningowy na 5 km dla poczatkujacych

Plan treningowy na 5 km – dla początkujących

To plan który w 10 tygodni przygotuje Cię do pokonania 5 kilometrów na zawodach. Wyznaczenie…

Podsumowanie

Mówi się, że bieganie to najprostszy, najtańszy i najbardziej dostępny sport. Ważne jest jednak to, by przez cały proces przechodzić bezpiecznie i z… radością. Zapomnij na chwilę o presji, wyznacz małe cele, do k†órych chcesz dążyć w ciągu najbliższych miesięcy. Dzięki temu łatwiej będzie utrzymać regularność i biegać w zdrowiu. Nikt nie chce stawać na starcie z bólem, nikt nie chce pisać ogłoszenia zaczynającego się od bolesnych słów: „Ze względu na kontuzję, sprzedam pakiet startowy…”.

Masz już pomysł na pierwszy start? Skorzystaj z bezpłatnej konsultacji z trenerem i dowiedz się, jak trenować mądrze! Poznaj opinie o współpracy wystawiane przez naszych Zawodników:

image 6
Opinie naszych Zawdoników

Nie musisz być prosem, żeby trenować pod okiem Trenera. Możesz być odpowiedzialnym Zawodnikiem, który podobnie jak my wyznaje zasadę:

„Trenuj mądrze, nie dużo”.

Trener biegania
Dołącz do naszego teamu

Czy mój wpis Ci w jakiś sposób pomógł?

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić artykuł!

Średnia ocena 4.8 / 5. Liczba głosów: 9

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.

Razem
0
Shares

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Poprzedni wpis
Recenzja ASICS SUPERBLAST 3
Opinie

Dołącz do takich jak Ty!

Dołącz do ludzi takich jak Ty, którzy już nam zaufali i zostali biegaczami!

  • Podczas 10 tygodni udało mi się poprawić bazę tlenową z 32 do 35, znaleźć swoją odskocznię od trudności życia codziennego bez szwanku dla zdrowia  i jestem przekonana, że nie zrobiłabym tego bez programu Od zera do runnera przy nieocenionym wsparciu naszej grupy na Discordzie.
    Rozwiń
    Urszula - od zera do runnera

    Urszula

    Suwałki
  • Już miałem rzucić bieganie. Chciałem dać sobie z nim spokój, ale trafiłem do Was. Powiedziałem sobie spróbuję jeszcze raz od zera i okazało się, że to strzał  w dziesiątkę. Po marszach  bóle minęły, a co najważniejsze czuję w tych miejscach  włożoną pracę na treningach.
    Rozwiń
    IMG 20241026 230234 scaled e1730212654169

    Edward

    Ryczywół (wielkopolskie)
  • Program bardzo mi się podoba. Zachęciło mnie to że trwa 52 tygodnie (przerobiłam już kilka programów typu „przebiegnij 5 km w 5 tygodni” i zawsze na początkowych etapach się wypalałam – po prostu to była zbyt intensywna aktywność niedostosowana do moich możliwości). A w tym przypadku to rozłożenie intensywności wydaje mi się kluczowe.
    Rozwiń
    Marta OZDR

    Marta

    Warszawa
plany treningowe

Masz pytania? Mamy odpowiedzi.

Poniżej znajdziesz odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania dotyczące biegania.

Ile biega amator?

Wyjdźmy od tego, aby ustalić, kto to jest amator.

Amator to każda biegająca osoba, która nie żyje z biegania. A więc i ta, która dopiero zaczyna, jak i ta, która biega 2:30 maraton. Różne również będą treningi tych osób. Ten, który zaczyna biegać, będzie 10-15 kilometrów tygodniowo, a bardzo zaawansowany biegacz może przekraczać i 150 na tydzień.

Ile powinno się biegać na początku?

W pierwszych tygodniach staraj się nie biegać więcej niż od około 8 do 15 kilometrów tygodniowo z podziałem na 3 lub 4 jednostki treningowe. Z czasem, gdy poczujesz się silniejszy i sprawniejszy stopniowo wydłużaj kilometraż.

Jak oddychać w czasie biegu?

Polecam Ci książkę Tlenowa przewaga, gdzie jest bardzo dobrze udokumentowane, dlaczego powinno oddychać się nosem w trakcie biegania, spania i dowolnej innej aktywności fizycznej.

Więcej przeczytasz także w naszym artykule „Jak oddychać podczas biegania?

Jak przebiec swoje pierwsze 5 km?

Gorąco Cię zachęcam do wybrania planu treningowego dla początkujących i trenowania zgodnie z jego wytycznymi. Może sprawdzić się plan https://treningbiegacza.pl/artykul/plany-treningowe-na-5km-z-dodatkowa-aktywnoscia-i-silownia

    Ile powinno się biegać na początku?

    Zakładam, że jeszcze nie biegasz i dopiero chcesz zacząć. Gorąco polecam Ci zapisanie się do naszego newslettera, aby otrzymać roczny plan treningowy dla początkujących.

    Link do zapisu.

    Jak zacząć biegać od zera?

    Na początku oceń swój stan. Podejdź do tego bardzo świadomie i odpowiedzialnie, aby nie zrobić sobie krzywdy. Kiedy ostatnio podejmowałeś ostatnią aktywność fizyczną, ile ważych i ile masz wzrostu. Czy Twoje BMI jest w normie, czy raczej mocno odbiega od normy.

    Gdy będziesz w stanie określić swój stan, łatwiej Ci przyjdzie wybór odpowiedniego planu treningowego. W zależności od swojej obecnej formy wybierz taki, który będzie delikatnym wyzwaniem, ale nie będzie sprawiać, że po każdym treningu będziesz wracać do domu półprzytomny. Link do planów treningowych.

    Jak zacząć biegać, gdy się nie ma kondycji?

    Powoli i bez pośpiechu. Kondycja przyjdzie sama, pod warunkiem, że nie będziesz przeciążać swojego organizmu, który ma swoje limity.

    Zacznij od marszobiegu. Minutę idź, minutę biegnij. Powtórz to 7-10 razy na jednym treningu i wykonaj taki trening 3 razy w tygodniu przez najbliższe 5 tygodni. Bardzo szybko dostrzeżesz pozytywne objawy poprawy kondycji.

    Jakie tempo biegu dla początkujących?

    Adekwatne do Twojej obecnej kondycji. Jeśli nie jesteś w stanie biec bez przystanku i zaczerpnięcia tchu przez minutę, to bez sensu jest gnanie na łeb na szyję. Obierz takie tempo, aby swobodnie przy tym móc rozmawiać. Nazywa się to tzw. tempem konwersacyjnym. Jesteś w stanie biec i coś tam przy okazji mówić. Jeśli od razu brakuje Ci tchu w płucach, zwalniasz.

    Na początku nawet nie przejmuj się jednostkami typu 5 min/km, czy 25 sekund na 100 metrów. Na to przyjdzie czas.

    Masz pytania?

    Napisz do nas

      Czy mój wpis Ci w jakiś sposób pomógł?

      Kliknij gwiazdkę, aby ocenić artykuł!

      Średnia ocena 4.8 / 5. Liczba głosów: 9

      Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.