Newsy ze świata biegania #007 – półmaraton w Walencji – kolejny rekord świata?

Kandie Kibiwott, zdj. Reuters
Kandie Kibiwott, zdj. Reuters
Partnerzy medyczni TreningBiegacza.pl

W niedzielę 24 października będziemy mieli szansę zobaczyć rywalizację na najwyższym poziomie w biegowej stolicy Hiszpanii – Walencji. Miasto w ostatnich latach zasłynęło ze świetnego przygotowania imprez sportowych i jako jedyne na świecie jest miejscem organizacji aż 4 biegów z certyfikatem World Athletics Label. Poprzednia edycja biegu przeszła do historii dzięki Kandie Kibiwottowi i 3 innym zawodnikom, którzy przebiegli półmaraton szybciej od poprzedniego rekordu świata i złamali granicę 58 minut. W tym roku najwięcej emocji wzbudza jednak bieg kobiet, które z dużą pewnością siebie zapowiadają poprawienie rekordu należącego do Ruth Chepngetich, 1:04:02.

Letensebet Gidey, zdj. Daniel Meumann
Letensebet Gidey, zdj. Daniel Meumann

Jedną z największych gwiazd biegania długodystansowego jest obecnie Letesenbet Gidey. Etiopka przez ostatnie sezony nieustannie zaskakiwała kibiców ustanawiając aż 3 nowe rekordy świata: na 5000m (14:06), 10000m (29:01) i 15 km (44:20), a to wszystko mając zaledwie 23 lata. Mogłoby się wydawać, że taka zawodniczka już od dziecka marzyła o karierze sportowca, jednak w rzeczywistości było zupełnie inaczej. W wieku 13 lat nie chciała biegać podczas zajęć WF i została przez to wyrzucona ze szkoły. Na szczęście dyrektor po rozmowie z jej rodzicami zgodził się na jej powrót, ale postawił jeden warunek: Letesenbet musi zacząć biegać. Po kilku miesiącach zaczęła wygrywać pierwsze regionalne zawody i uświadomiła sobie, że lekkoatletyka to jej przyszłość.

Gidey nigdy nie startowała na dystansie dłuższym niż 15 km, ale mimo to uważa, że jest w stanie zdobyć rekord świata w swoim półmaratońskim debiucie. Patrząc na jej poprzednie osiągnięcia, można uwierzyć, że w niedzielę dokona tego wielkiego wyczynu.

Yalemzerf Yehualaw, zdj. Keith McClure
Yalemzerf Yehualaw, zdj. Keith McClure

Yalemzerf Yehualaw jeszcze pod koniec sierpnia była pewna, że zostaje nową rekordzistką świata w półmaratonie, kiedy to w Irlandii przecięła linię mety z czasem 1:03:44. Wczoraj okazało się jednak, że trasa była o 54 metry za krótka, więc rekord nie może zostać ratyfikowany. Zawodniczka NN Running Team zdaje się nie przejmować tym faktem.

Zawsze skupiam się na tym, na co maM wpływ i akceptuję to, co staje mi na drodze. Dobra wiadomość jest takA, że jestem w Walencji, gdzie jest świetna organizacja i oczekuję, że w niedzielę znów pokażę swoją siłę”

W przeciwieństwie do Letesenbet, Yalemzef ma większe doświadczenie w bieganiu na ulicy i ma już na swoim koncie 5 zwycięstw w półmaratonie. Szczególnie wartym uwagi był jej start podczas zeszłorocznych mistrzostw świata w Gdyni, gdzie w wieku 21 lat zdobyła brązowy medal z bardzo dobrym wynikiem, 1:05:19.

Rhonex Kipruto, zdj. AFP
Rhonex Kipruto, zdj. AFP

Wśród mężczyzn największe szanse na wygraną zdaje się mieć Rhonex Kipruto. Kenijczyk ma bardzo dobre wspomnienia z Walencji, bo to właśnie tutaj ustanowił rok temu rekord świata na 10km (26:24), a kilka miesięcy później zaliczył najszybszy debiut półmaratoński w historii z czasem 57:49. Rhonex najlepiej sprawdza się w szybkich biegach prowadzonych równym tempem, a kiedy w grę wchodzi taktyka i szybki finisz, to jego szanse maleją. Dlatego to właśnie dłuższe dystanse w biegach ulicznych stanowią jego mocną stronę. W niedzielę najpewniej znowu zobaczymy, jak od samego początku Kipruto będzie wyznaczał bardzo mocne tempo, by jak najszybciej zgubić swoich rywali. Podczas konferencji prasowej zawodnik przyznał, że interesuje go wynik poniżej 58 minut, co oznacza, że zbliżenie się do rekordu Kibiwotta (57:32) jest bardzo prawdopodobne.

Kipchoge i Ibarguen na gali World Athletics w 2018, zdj. Philippe Fitte
Kipchoge i Ibarguen na gali World Athletics w 2018, zdj. Philippe Fitte

Europejscy lekkoatleci roku wybrani. Czas na najlepszych na świecie

W zeszłym tygodniu eksperci z European Athletics wybrali Sifan Hassan i Karstena Warholma jako najlepszych europejskich lekkoatletów roku 2021. Holenderka została wyróżniona dzięki 3 olimpijskim medalom (1500, 5000,10000m), które zdobyła na IO w Tokio, a Norweg został doceniony za 1. miejsce na igrzyskach na 400m przez płotki i ustanowienie nowego rekordu świata z czasem 45.94. Tymczasem w piątek (22.10) World Athletics opublikowało listę 20 nominowanych zawodników, a kibice mogą głosować na swoich faworytów poprzez polubienie odpowiedniego posta na Facebooku czy instagramie. Wśród nominowanych są też długodystansowcy:

  • Eliud Kipchoge, KEN

-dwukrotny mistrz olimpijski w maratonie,

  • Joshua Cheptegei, UGA

-mistrz olimpijski na 5000m, 

-srebrny medalista olimpijski na 10 000m,

  • Sifan Hassan, NED

-mistrzyni olimpijska na dystansie 5000 i 10 000m,

-srebrna medalistka olimpijska na 1500m.

Maraton w Rotterdamie (24.10)

Po świetnym maratonie w Amsterdamie czas na Rotterdam. Tym razem najwięcej uwagi może przyciągnąć reprezentant Belgii, Bashir Abdi, który jeszcze w sierpniu został brązowym medalistą olimpijskiego maratonu. Abdi może pochwalić się rekordem życiowym na poziomie 2:04:46, a przed niedzielnym biegiem zapowiedział, że interesuje go pobicie rekordu Europy, który aktualnie wynosi 2:04:16. Pomoc w tym wyzwaniu ma mu zapewnić Brytyjczyk, Jake Smith, który poprowadzi bieg w tempie 62:00/62:15 na półmaraton.