Dlaczego warto drzemać po bieganiu? Część pierwsza

Jak wygląda dzień przeciętnego kenijskiego biegacza?  W dużym uproszczeniu bardzo schematycznie: bieganie, jedzenie, spanie, bieganie, jedzenie, spanie, bieganie, spanie… Kenijczycy, znani z wykonywania tytanicznej pracy na treningu, dużą wagę przykładają do regeneracji, której fundament stanowi sen. Drzemanie po pierwszym i głównym treningu to aspekt niemal święty.

Jak wygląda życie polskiego, wyczynowego biegacza? Różnie. Wyczynowcy większą część roku spędzają na zgrupowaniach. Tak zwane „obozowe życie” ogranicza się do mocnych treningów i snu właśnie. Każdy biegacz na przestrzeni wieloletniej kariery, wypracował sobie pewien cykl dnia, który pozwala trenować ciężko, przy jednoczesnym ujęciu nieocenionych walorów odpowiedniej regeneracji. Nie trzeba być specjalistą ds. żeby powiedzieć, że regeneracja to niemal najważniejsza część treningu. Jeśli się nie zregenerujesz to na kolejny trening wyruszysz nie w pełni sił, co doprowadzi do chociażby do niezrealizowania założeń treningowych czy do pogłębiającego się procesu przetrenowania. Jest kilka sposób na przyśpieszenie procesu regeneracji, przy czym najważniejszym i najbardziej naturalnym elementem jest sen i kilkunastominutowe drzemki w ciągu dnia po treningu… Niezależnie od Twojego poziomu wytrenowania!

Drzemka?

Wiele osób sądzi, że sen w ciągu dnia to marnowanie czasu, wieczorne kłopoty z zaśnięciem i w konsekwencji zaburzenie prawidłowego rytmu dnia. Popularne jest też przekonanie, że po drzemce będziemy bardziej senni i zmęczeni. Nic bardziej mylnego!

Życie codzienne pisze różne scenariusze. Czasami bywa tak, że jesteśmy zmuszeni do bardzo wczesnego wstawania. Większość z nas raz na jakiś czas miewa problemy ze snem… Kotłujące się myśli, natłok wrażeń kończącego się dnia, czy problemy zdrowotne to bardzo częste przyczyny problemów z zasypianiem. W konsekwencji rano, po paru godzinach snu, wstajesz lewą nogą, wyglądasz jak zombie, a kawa jest Twoim zbawieniem. Jak temu zapobiec? Zamiast chodzić jak zombie lub pić kolejną kawę, po prostu zdrzemnij się. Nic nie stracisz, a tylko podniesiesz swoją efektywność i z większą ochotą wyruszysz na trening. Jeśli nie cierpisz na bezsenność i zdrzemniesz się w ciągu dnia, a nie późnym wieczorem, to nie będziesz miał problemów ze snem w nocy. Czy wiesz, że tacy geniusze jak Einstein, Napoleon, Edison i Da Vinci również drzemali? Nie wspomnimy tutaj o geniuszach sportowych, dla których krótki sen po treningu to „oczywista oczywistość”. Drzemka to po prostu świetny sposób na szybki zastrzyk regeneracyjny. Za darmo. 🙂

Dlaczego warto drzemać po treningu?

Na ten temat można by napisać oddzielny elaborat. Skupmy się na największej korzyści płynącej z krótkiego snu z perspektywy biegacza. Sen przede wszystkim obniża poziom kortyzolu we krwi. Jego prawidłowy poziom ma wpływ na redukcję stresu, po drzemce wstajemy spokojniejsi i zrelaksowani. Dobry sen to zmniejszony poziom kortyzolu we krwi, zwiększony hormonu wzrostu, szybsza utrata tkanki tłuszczowej i odbudowa tkanek. Poza tym drzemki bardzo pozytywnie wpływają na zdrowie: łagodzą migreny, zmniejszają ryzyko zachorowania na cukrzycę, zmniejsza się też ryzyko udaru i zawału. Bieganie uwalnia ”narkotyk szczęścia” jakim są endorfiny. Sen wyzwala serotoninę, która wpływa na poprawę humoru… Warto o tym pamiętać.

Sen dobry na wszystko

Naukowcy z Uniwersytetu W Kalifornii dowiedli, że sen wspomaga procesy zapamiętywania i przyswajania informacji. Uczestników badania podzielono na dwie grupy. Pierwsza grupa miała przyswoić informacje w dwóch etapach rozdzielonych drzemką. Druga grupa miała zapamiętać materiał bez przerwy. Wyniki osób, które przespały się w trakcie nauki były znacznie lepsze od wyników uzyskanych przez osoby z drugiej grupy. Dlatego zaleca się drzemki w trakcie nauki do egzaminu. Regularne drzemki sprawią, że poprawisz swoją dokładność, koncentrację i czujność oraz wyostrzysz zmysły. Ponadto ludzie, którzy śpią w ciągu dnia popełniają mniej błędów i podejmują lepsze decyzje. Według dr Sary Mednick, autorki książki „Zdrzemnij się! Zmień swoje życie” sen wpływa też korzystnie na zdolności motoryczne ciała, poprawia jakość życia seksualnego, wzmaga kreatywność, łagodzi wrzody żołądka, pomaga schudnąć oraz zmniejszyć uzależnienie od alkoholu i tabletek.

Drzemka w treningu biegacza: