Nawet Juliusz Cezar korzystał z masażu. Wprowadzenie do masażu sportowego…

Jestem biegaczem amatorem, który trenuje 7 dni w tygodniu. Wcześniej nie miałem styczności z odnową biologiczną w profesjonalnym wydaniu. Ale, że czasami ślepej kurze ziarnko się trafi… zupełnie przypadkowo zostałem zaproszony na sesję masażu sportowego. Powiem szczerze – rewelacja. Ogólne odprężenie, błogie uczucie lekkości… ehh, gdybym mógł tak częściej…

Juliusz Cezar również korzystał z masażu…

Masaż, jako dziedzina wiedzy lekarskiej pochodzi z Chin i Indii. Same jego początki wywodzą się od (uwaga) – rytuałów religijnych. Już 3000 lat p.n.e. odnotowano w dziele chińskim  „Kong-Fu” wzmiankę o leczeniu za pomocą masażu. W Chinach kapłani zlecali jego wykonywanie i działanie w okresie medycyny sakralnej. Jednak Hindusi pokusili się o dokładne wskazanie zaleceń masażu, jego zalet. Wszystko to jest opisane w hinduskiej księdze zwanej „Weda”, pochodzącej z 1800 p.n.e. Z biegiem czasu masaż wypadł z obrzędów religijnych na rzecz medycyny. Szybka ekspansja masażu spowodowała, że już w starożytnej Grecji pisali o nim wielcy myśliciele, znani nam ze szkolnych ławek np.  Hipokrates, Celsus i Galean. Masaż na terytorium starożytnego imperium odgrywał wielką rolę – był wykorzystywany przez min. gladiatorów i wojskowych Imperium, sportowców na igrzyskach. Oczywiście nie był to masaż tak doskonały technicznie jak teraz, ale z pewnością był skuteczny. Opierał się głównie na namaszczeniu poprzez natłuszczenie ciała oliwą i olejkami. Nacieranie i wcześniej wspomniane namaszczenie, były pierwszymi na świecie zabiegami, z których później ewaluował masaż zwany klasycznym. Można nawet znaleźć notkę ze starożytnego państwa rzymskiego, która donosi, że Wielki Cesarz Imperium – Juliusz Cezar cierpiał na rwę kulszową, która leczona była poprzez masaż, z zastosowaniem głaskania, szczypania i nagniatania.

Początki masażu w Polsce

W Polsce do połowy XIV wieku istniały łaźnie parowe, w których po zakończeniu kąpieli ludzie poddawali się klepaniu rózgami w celu poprawy ukrwienia tkanek. W XIX wieku lekarze szwedzcy opracowali metodę terapeutyczną i higieniczną popularnie zwaną „metodą szwedzką”, której częścią składową był także masaż. U schyłku XIX  i na początku XX wieku wielką sławą cieszył się polski profesor Izydor Zabułkowski. Przyjeżdżali do niego lekarze z całego świata w celu uzyskania porad, praktyki pod okiem świetnego fachowca. Do dziś jego unikatowa metoda jest z powodzeniem stosowana w byłej Czechosłowacji. Obecnie w prawie każdym większym mieście można napotkać gabinet masażu, a lekarze często zalecają tą formę rehabilitacji czy odnowy biologicznej. Szczególną wagę do masażu przywiązują sportowcy, którzy nie wyobrażają sobie jego braku po cięższych treningach, zawodach.

Masaż sportowy wywodzi się z masażu klasycznego. Powstał na skutek potrzeb sportu, oraz dzięki ewolucji i rozwojowi wiedzy o samym masażu. Sam masaż bardzo się rozgałęził i wyróżnia się jego 27 odmian (klasyczny, relaksacyjny, leczniczy, izomeryczny, sportowy, segmentowy, akupresura, stóp, ma uri, odchudzający, kręgosłupa, twarzy, drenaż limfatyczny, ajurwederski, lomi- lomi, aromaterapeutyczny, tybetański, tajski, podwodny, wodny, gorącymi kąpielami, ipsilateralny, kontrlateralny, bańkami,kosmetyczy, siatsu, stemplami). Różnica pomiędzy masażem klasycznym a sportowym polega na używaniu większej siły podczas jego wykonywania. Masaż klasyczny jest przyjemny i nie czuje się bólu podczas zabiegu, niestety nie można tego powiedzieć o masażu sportowym, który często doprowadza zawodników do łez.

Funkcje masażu sportowego:

  • rozgrzewająca, jako przygotowanie do wysiłku fizycznego przed treningiem lub zawodami,
  • regeneracyjną, rozumianą jako powrót organizmu do stanu prawidłowego
  • leczniczą, jako wspomaganie urazów, kontuzji.

Bibliografia: Zborowski A. „Masaż” Warszawa, 1991r.