Do naszej redakcji w okolicach połowy października trafił mocno wyczekiwany od dawna przez biegaczy i fanów marki Huawei, smartwatch Huawei Watch GT 2. Na razie w telegraficznym skrócie, a wkrótce w pełni testowo przedstawimy wszelkie jego walory. Dziś prezentujemy to, co widoczne jest na pierwszy rzut oka, nie tylko walory estetyczne, ale również funkcjonalne.
Premiera Huawei Watch GT 2
Ta miała miejsce w Monachium 19 września br. i wywołała w
środowisku biegowym spore poruszenie. Wszystko to za sprawą parametrów i
możliwości Huawei Watch GT 2, następcy
modelu Huawei Watch GT, zegarka, który w
ciągu roku od premiery sprzedał się na świecie w liczbie aż trzech milionów
egzemplarzy.
O parametrach i możliwościach za chwilę, zacznijmy od ceny.
Cena wyjściowa zegarka to 899 zł. Dokonując porównania asortymentu rynkowego,
nie udało mi się znaleźć nic w tej cenie, co gwarantowałoby takie możliwości.
Brzmi zatem ciekawie i liczę na to, że skoro jednej marce się udało, to i inne
zrewidują swoje cenniki. Tym bardziej, że ceny niektórych modeli zaczynają dobijać
do 5.000 zł – istne szaleństwo.
Pierwszy rzut oka na Huawei Watch GT 2
Na tym etapie znajomości zegarka najbardziej doceniam walory
wzrokowe. Te tuż po wyjęciu zegarka z pudełka i jego uruchomieniu rozpoczęły
smakowanie świeżych, niesamowicie nasyconych barw, których próżno szukać w
modelach z najwyższej półki. Piękne nasycone gradienty, kontrastowe połączenia żywych
kolorów z przebogatą paletą szarości wpadającej w czerń. I to czerni tak głębokiej,
że mogłaby konkurować z Vantablack. Na całość nałożona punktowa poświata
ważnych elementów cyferblatu, odmienna
dla różnych jego wersji.
Niesamowite barwy są efektem zastosowania ekranu AMOLED o
wielkości 46 milimetrów przy rozdzielczości ekranu 454 x 454 pikseli. Ekran
jest dotykowy i zdecydowaną większość operacji wykonujemy przy jego użyciu. Na
bocznej powierzchni koperty znajdziemy jednak 2 przyciski, które służą do
zmiany i uruchamiania wybranych funkcji. Przyciski są bardzo dobrze
wyprofilowane, wystają na tyle, iż nie sprawiają problemów w obsłudze, nawet w
grubych rękawiczkach.
Kończąc kwestię estetyczną. Zegarek jest dostępny w dwóch
wariantach: sportowym (kolor czarny) i klasycznym (kolor brązowy). Ten drugi
oprócz skórzanego, brązowego paska dostarczany jest również z dodatkowym
paskiem z fluoroelastometru – syntetycznego kauczuku o wysokiej odporności na
działanie czynników termicznych i chemicznych.
Niebagatelne możliwości Huawei Watch GT 2
Wprawdzie wraz z Huawei Watch GT 2 przebyłem dopiero
zaledwie 50 km,
już jednak mogę powiedzieć, że jest to dobry kompan. Nie odnoszę się tu na
razie do dokładności pomiarów – o tych we właściwym teście już wkrótce, ale o
jego walorach użytkowych. Tych bowiem nie brakuje.
Spróbujmy je sobie w skrócie omówić:
- Nadgarstkowy pomiar tętna.
- 15 trybów sportowych – bieganie, piesze
wycieczki, bieganie szlakiem, jazda na rowerze, triathlon, pływanie itp. - Wbudowany odtwarzacz muzyki – wystarczą ci
bezprzewodowe słuchawki – zegarek mieści ponad 500 utworów. - Pełna łączność z telefonem – odbieranie sms, połączeń
oraz powiadomień z telefonu (np. z mediów społecznościowych). - Monitorowanie w trakcie treningów 190 różnych
parametrów treningowych – tętno, tempo chwilowe oraz średnie, kadencja,
okrążenia i wiele innych.
Co w przypadku Huawei Watch GT 2 zasługuje na szczególną uwagę?
Są to dwa elementy: bateria oraz szerokorozumiane funkcje
zdrowotne.
Producent podaje, że będzie można korzystać z zegarka
nieprzerwanie przez 14 dni i muszę przyznać, że niewiele będzie to odbiegać od
pomiarów testowych. Bateria naprawdę zasługuje na uznanie, bo jeśli weźmiemy
pod uwagę,
jaki jest on lekki (niemalże nieodczuwalny na nadgarstku) to można mieć co do
tego wątpliwości, ponieważ na 14 dni potrzebny jest naprawdę sporej wielkości
akumulator. Ten problem został jednak rozwiązany przez zastosowanie najnowszego
chipsetu Huawei – Kirin A1, który trzykrotnie deklasuje konkurencję pod
względem zużycia energii.

Drugim elementem,
jak wspomniałem,
są funkcje zdrowotne. Watch GT 2 monitoruje bradykardię i niewydolność serca,
a funkcja Huawei TruSleep ™ 2.0 dostępna w najnowszym smartwatchu Huawei
umożliwia śledzenie i diagnozę 6 typowych problemów ze snem. Podczas snu
zegarek monitoruje tętno, analizuje oddech i przyznaje ocenę ogólnej jakości
snu. Damy znać w teście,
jak jest to zbieżne z odczuciami po faktycznym przebudzeniu. Uzupełnieniem
informacji zdrowotnych będzie technologia TruRelax, która rejestruje zmienność
rytmu pracy serca i przekazuje informacje na temat wskaźnika stresu użytkownika
oraz od czasu do czasu przypomni ci, że za długo przebywasz w bezruchu, co
powinno skłonić cię do ruszenia tyłka z siedziska i pospacerowania.
Analiza danych pochodzących z Huawei GT Watch 2
Gdy już będziesz po kilku przespanych wraz z zegariem nocach, po treningu biegowym, rowerowym czy pływaniu, będziesz mógł oddać się analizie danych, które podane w przejrzysty i estetyczny sposób powiedzą ci, czy starasz się odpowiednio mocno, aby forma rosła. Dane przeanalizujesz dzięki aplikacji Huawei Health (Zdrowie), która domyślnie zainstalowana jest na wszystkich telefonach marki Huawei, natomiast pozostali mogą ją za darmo pobrać z App store lub Google play. Apka jest naprawdę przyjemna w użyciu, dane podaje w ładny, kolorowy sposób, odpowiednio je grupuje i co najważniejsze, pozwala wyciągać wnioski. Wkrótce się dowiemy, czy będą one zbieżne z danymi historycznymi i pomiarami pochodzącymi z innych zegarków sportowych. Stay tuned!


















Funkcja Trurelax zbiła mnie z nóg ???? Obecnie mam huawei watch gt sport i jest super, ale patrząc na ten to aż ślinka cieknie jak pomyślę o jego pomiarach podczas biegu ????