Dziki seks z biegającą Wenus

Seks, seks, seks… ten nieziemski zafunduje Tobie tylko i wyłącznie biegająca Wenus.

Nie od dzisiaj wiadomo, że na potencje ogromy wpływ ma wysiłek fizyczny. Kiedy jest go za mało lub za dużo to jest niemal pewne, że miłosne uniesienia są bez fajerwerków. Sekret udanego współżycia kryje się w pokonanych kilometrach.

Dlaczego biegaczki są takie boskie?

Smukła, zgrabna sylwetka biegnąca leśną ścieżką na płeć przeciwną działa jak hipnoza. Wzrok mężczyzn podąża za nią jak GPS. Nie ma co koloryzować. Atrakcyjne kobiety od wieków pobudzały wyobraźnię. Większość facetów zapytanych o to co im tak bardzo podoba się w biegaczkach z fizycznego aspektu niemal z automatu odpowiada: tyłek. Ta fizyczna szata kobiety wręcz wprost mówi co można się po niej spodziewać. Ciało Wenus ma to czego przeciętna kobieta mieć nie może, coś co powoduje totalne zauroczenie. 

W świecie męskich fantazji

Kobieta biegająca jest jak ambrozja. Gwarantuje niezapomniane przeżycia. W łóżku jest jak lwica na polowaniu, to jej królestwo. Ona tu rozdaje karty! Myślisz, że Ty tu rządzisz? Nic bardziej mylnego przyjacielu! Robisz dokładnie to na co ona ma ochotę! Nie widzisz tego bo ona już dawno Ciebie zauroczyła. Na samą myśl o jej biegnącej sylwetce dostajesz przeszywających dreszczy. Przypomnij sobie kiedy biegłeś za nią z tyłu podczas ostatniego półmaratonu. Nie mogłeś oderwać od niej wzroku. Te ruchy pełne gracji… Miałeś wrażenie jakby czas stanął w miejscu. Myśl o niej pozwoliła Ci przetrwać trudy trasy.

Sklep TreningBiegacza.pl

Kupując u nas, wspierasz rozwój serwisu!

Biegaczki mają najmniej kompleksów!

Dla męskiego grona ważnym aspektem jest psychika kobiety. Bez wątpienia kobiety biegające posiadają silny charakter. Dzięki temu nie są im straszne kompleksy. Słowo kompleks w biegowym slangu nie istnieje. Chętnie podczas treningów czy startów ubierają obcisłe, skąpe stroje startowe (w to, że są wygodne nawet nie wątpię). Biegaczki są świadome atrakcyjności swojego ciała i z chęcią pokazują jego wytrenowane fragmenty. Można powiedzieć, że każdy biegacz czy biegaczka ma coś z ekshibicjonizmu.

Od kiedy biegam czuję się lepszą żoną, matką i kochanką!

Pod wpływem wysiłku fizycznego poprawia się kondycja fizyczna i psychiczna. Stres dnia pozostał gdzieś w krzakach na wybieganiu. Po dawce ruchu kobieta wraca do domu jak nowo narodzona. Uśmiechnięta, wesoła, pełna energii i apetytu na odrobinę rozkoszy. Z pewnością każdy partner biegającej Wenus zauważył, że po bieganiu jest jak wulkan. Nie od dziś wiadomo, że bieganie to sposób na lepszy seks!

Przez smukłą sylwetkę należy rozumieć właściwy wygląd dla 20, 30, 40, 50-latki, itd.