Bieg, biegun, biegunka – czy mają ze sobą coś wspólnego?

Bieg, biegun, biegunka – czy mają ze sobą coś wspólnego? Na pierwszy rzut oka – oprócz przedrostka „bieg” – nic. A jednak. Po biegunie można biegać, zwłaszcza wtedy, gdy dopada nas biegunka, a wokół tylko biała pustynia i ewentualnie kilka misiów polarnych (przed nimi również można uciekać, biegiem).

Czy zatem bieg tworzy naszą rzeczywistość? Czy jest ruchem, toaletą i geografią?

Oczywiście, że tak – bieg jest wszystkim. Wystarczy podać dowolną czynność, aby przekonać się, że tylko dzięki bieganiu można wykonać ją na 100%.

Pomińmy na początku tak prozaiczne sytuacje, jak bieg na pociąg, bieg do toalety czy bieg na egzamin. Czy ktoś w ogóle zastanawiał się, że życie zaczyna się na bieganiu? Że miliony plemników biegną poprzez jajowody ku komórce jajowej, by dać na świat nowe życie? To właśnie najszybszy mikroskopijny biegacz jako jedyny osiąga sukces. Bieganie jest zatem początkiem życia.

Ale można pójść jeszcze dalej. Aby życie przyszło na świat znowu potrzebny jest bieg. Pan widzi piękną panią, na przykład na dyskotece. Wokół setka samców, a w ich głowie tylko jedno. Musi ich wyprzedzić, być szybszym, jako pierwszy dorwać się do pięknej kobiety – jednym słowem: musi najszybciej biegać (potem wielu mężczyznom bieganie również się przydaje, kiedy kobiety biegają za nimi z testem ciążowym).

Wróćmy zatem do nowego życia. Przychodzi na świat (wcześniej oczywiście trzeba dobiec na porodówkę) i uczy się chodzić. Ale czym jest chodzenie, jeśli nie wstępem do biegania? Czy ktoś słyszał o jakiejkolwiek zabawie dziecięcej, w której się chodzi? Oczywiście, że nie. Berek – bieganie jednego za drugim. Chowany – bieganie do zaklepania sobie bezpieczeństwa. Piłka nożna – bieganie za, sprawa oczywista, piłką. A chodzenie? Największe klasowe zakały to byli ci, którzy najwolniej biegali.

- Wystartuj -

Jeśli zatem zaczniesz biegać za młodu – osiągniesz same sukcesy w dorosłym życiu. Bieganie sprawi, że nigdy nie spóźnisz się na pociąg i autobus, czyli zdążysz na czas do szkoły, pracy, na egzamin, na randkę i po odbiór miliona złotych, które wcześniej wygrałeś w Lotto. Dzięki bieganiu wyrobisz nowy dowód w urzędzie, który, jak wszyscy wiemy, czynny jest od godziny 8:00 do 8:15, a w tym czasie musi obsłużyć dwa tysiące interesantów. Biegnij, a znajdziesz się na początku kolejki. W urzędzie, sklepie czy na poczcie.

Poza tym to nie o chodzeniu, ale o bieganiu pisano piosenki. Wystarczy wspomnieć „Piąty bieg” Budki Suflera (być może ma to związek z biegami samochodowymi, ale to detal). To o bieganiu tworzy się filmy („Run, Forest, Run!”). To o bieganiu mówi się w najważniejszych momentach historycznych („Przybiegłem, zobaczyłem, zwyciężyłem”). To o bieganiu mówił Neil Armstrong, gdy po raz pierwszy przebiegł się po księżycu („To krótki trucht dla człowieka, ale wielki maraton dla ludzkości”). Wystarczy też przypomnieć, że to dzięki bieganiu Struś Pędziwiatr nie skończył jako potrawka na stole Kojota.

Dlatego bieganie jest wszystkim, bieganie jest życiem. Jestem człowiekiem i nic, dokąd mogę dobiec, nie jest mi obce.

Zaprezentowana praca jest jedną z dwóch zwycięskich prac w konkursie organizowanym przez TreningBiegacza.pl i markę TIMEX.