Okulary SISU – Made in Finland

Okulary SISU - stylowe i wygodne.

Zawsze miałem sentyment do produktów z Finlandii. Za młodu byli to fińscy skoczkowie narciarscy pokroju Mati Nykanena, Risto Jussilajnena czy braci Hautamekki. Potem furorę robiła Nokia, później miałem do czynienia ze swoimi pierwszym pulsometrem firmy Polar, starym, dobrym RS 100, którego nadajnik GPS był wielkości paczki papierosów, zasilały go dwie baterie – paluszki, a samo urządzenie nosiło się na ramieniu, przypięte na rzepy. Teraz wiernie służy mi Suunto. W międzyczasie jeszcze zachwyciłem się gulaszem z renifera, fińskim luzem i skłonnością do wyskokowych trunków, którą również osobiście podzielam.

Niedawno w ręce wpadł mi kolejny produkt Made in Finland, który może skraść serce nie tylko sportowca, ale każdego miłośnika aktywności outdoorowej. Mówię o firmie SISU, która w swoim asortymencie produkcyjnym ma odzież dla kolarzy, triatlonistów czy miłośników fitnessu, szczególnie jednak skupiła się na produkcji okularów sportowych.

Be SISU!

SISU to nie tylko nazwa firmy to przede wszystkim filozofia. Według Finów, SISU mówi o tym, że nie liczy się wiek, ale chęci. Nieważne są predyspozycje, ale pasja i ciężka praca. Nie ma rzeczy nie do zdobycia i barier nie do pokonania. SISU to słowo opisujące zbiór cech narodowych finów. SISU oznacza wytrzymałość, upór, siłę woli, męstwo, a także odwagę i determinację w osiąganiu celów wbrew wszelkim przeciwnościom. Ma bardzo pozytywne znaczenie. SISU to filozofia, z którą żyjesz nie tylko w sporcie, ale w życiu codziennym i biznesie. Będąc SISU, głowę unosisz wysoko i czekasz na kolejne wyzwanie”.

Okulary SISU polubią biegacze i triathloniści.

Ciekawostka na polskim rynku

Do testów wybrałem dwie pary okularów marki SISU, których dystrybutorem na polskim rynku jest H&I TEKSTILE SP. Z O.O. z Bydgoszczy. Na warsztat poszły modele: sportowy Chicago i bardziej casualowy model Morpheus. Oba modele mają soczewki polaryzacyjne, które eliminują oślepiające odblaski światła odbitego od mokrej drogi, wody, śniegu lub metalowej powierzchni. Oba wykonane też są z bardzo lekkiego i jednocześnie wytrzymałego poliwęglanu. Zwłaszcza w modelach sportowych waga okularów ma szczególne znaczenie. O tym chyba przekonał się każdy, komu po wielogodzinnym wysiłku w upalny dzień okulary ześlizgiwały się z nosa.

Okulary SISU. Opis produktu

Ktoś jednak powie, że niska waga i polaryzacyjne soczewki to w dzisiejszych czasach prawie standard w okularach sportowych. To jednak nie jedyne technologie zastosowane podczas produkcji okularów SISU. W pozostałych produktach, zwłaszcza tych z kolekcji PRO, zastosowano takie technologie jak:

Sklep TreningBiegacza.pl

Kupując u nas, wspierasz rozwój serwisu!

  • Powłoka Anti-Fog, czyli specjalna warstwa, która w 100% zapobiega parowaniu soczewki, podczas wysiłku w jakichkolwiek warunkach atmosferycznych. Całkowicie eliminuje wilgoć i kondensację na soczewce okularów.
  • Powłoka Hydrofobowa, czyli innowacyjna powłoka, która powoduje, że krople wody nie pozostają na soczewkach. Okulary z powłoką hydrofobową są idealne do uprawiania sportów w deszczowych lub wilgotnych warunkach pogodowych. Ta technologia jest również popularna wśród sportowców uprawiających sporty wodne i sporty zimowe.
  • Powłoka Revo, która składa się z 12-15 warstw ochronnych, odbijających szkodliwe promienie słoneczne. Chroni wzrok w 100% przed promieniowaniem ultrafioletowym. Okulary z powłoką Revo gwarantują wysoki kontrast, jak również precyzyjne odwzorowanie wszystkich barw. Dzięki temu są doceniane przez kierowców.

Nowoczesne technologie w soczewkach

  • Powłoka Mirror HD – filtruje światło niebieskie. Jedna z nielicznych powłok, które mają podwójną warstwę ochronną. Gwarantują maksymalną ochronę przed szkodliwym promieniowaniem, w każdych warunkach pogodowych, dzięki czemu zapewnia maksymalny komfort widzenia.
  • Soczewki Fotochromowe mają taki stopień zabarwienia, jakiego potrzebujesz. W pomieszczeniach i w nocy bezbarwne, a kiedy działa na nie promieniowanie UV automatycznie zaciemniają się i chronią oczy przed słońcem. Blokują 100% promieniowania UVA i UVB.
  • Wymienne soczewki – kolekcja No More Haze z wymiennymi soczewkami, które dobiera się odpowiednio do stopnia naświetlenia. Soczewka szara sprawdzi się w pełnym słońcu. Soczewka pomarańczowa to idealna propozycja przy umiarkowanym zachmurzeniu. Soczewka bezbarwna ma chronić oczy przy zmroku lub zachmurzeniu.
  • Soczewki Polikarbonowe – soczewki te są cieńsze i lżejsze niż tradycyjne plastikowe soczewki okularowe. To połączenie lekkości, komfortu, 100% ochrony UV oraz niezwykłej wytrzymałości. Są dziesięć razy bardziej wytrzymałe na wstrząsy i zadrapania w porównaniu do innych okularów wykonanych z plastiku.

Okulary Sisu. Test bojowy

Dodatkowo, każdy zakupiony model otrzymamy zapakowany w gustowne etui, w którym znajdziemy ściereczkę z mikrofibry. A całość znajduje się w stylowym pudełku opatrzonym flagą Finlandii.

Okulary SISU narodziły się w Finlandii.

Jak wypadły testy obu modeli? Chciałoby się powiedzieć, okulary to okulary, nikt tutaj prochu nie wymyśli. Ale dopiero źle dobrany model, który spada nam z nosa, ciśnie w uszy i uwiera w nos, pokaże nam, jak nieprzyjemna może być wszelka aktywność w upalne dni.

W sportowym modelu Chicago jeździłem na rowerze i biegałem. Podczas każdej aktywności spisywał się doskonale. A najlepszą rekomendacją w takich testach jest moim zdaniem to, że już kilka minut po ich założeniu….. zapominałem, że mam cokolwiek założone na nosie! Testowany model nie miał najnowszych systemów Anti Fog czy Powłoki Hydrofobowej, więc nie mogłem ich przetestować w warunkach bojowych. Jednak poliwęglanowa konstrukcja i polaryzacyjne soczewki sprawdziły się doskonale. Lekka waga, szczególnie przydaje się podczas biegania, bo to właśnie wtedy całe nasze ciało, także głowa, na której znajdują się okulary, podlega nieustającym wstrząsom, a to może powodować powolne zsuwanie się okularów z nosa.    

SISU na co dzień

Drugim testowanym modelem był casualowy model Morpheus, który służył mi do codziennego użytku podczas spacerów czy jazdy samochodem. Ten model okularów nie musiał już przechodzić takich ciężkich testów jak bieganie w upale czy jazda na rowerze. Jego jedynym zadaniem było nie cisnąć, nie zasuwać się z nosa i przede wszystkim ŁADNIE WYGLĄDAĆ! Co, jak co, ale uroku tym okularom odmówić nie można. Nie są oczywiście designerskim eksperymentem, podobny „krój” można zobaczyć u innych producentów, jednak firma SISU dodała do swojego produktu urokliwe czerwone wstawki, które odróżniają ich produkt od wytworów konkurencji. Także i ten model okularów nosi się wygodnie, szybko zapominając, że mamy cokolwiek na nosie.

Wyróżnij się z tłumu

Sceptyk powie – kolejne okulary outdoorowe na rynku, można kupić inne, tańsze, być może równie dobre. Ale czy każdy z nas nie ma czasami ochoty na małe eksperymenty, zwłaszcza w naszym sportowym asortymencie. Wierzcie mi, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że będziecie jedynymi posiadaczami tego sprzętu na biegowych czy kolarskich ścieżkach. Firma SISU to nowy rozgrywający na naszym rynku sprzętu outdoorowego. Osobiście wróżę mu spory sukces i wierne grono zwolenników, którzy będą chcieli się odróżnić od setek innych biegaczy, kolarzy czy normalnych, „cywilnych” użytkowników okularów przeciwsłonecznych.