Płeć piękna na radarze, czyli adidas wspiera kobiety. Test adidas Solarglide 5

Doczekałyśmy się. Co prawda trochę czasu i wody w Wiśle musiało upłynąć, ale najwięksi producenci sprzętu sportowego na…

Płeć piękna na radarze, czyli adidas wspiera kobiety. Test adidas Solarglide 5

Doczekałyśmy się. Co prawda trochę czasu i wody w Wiśle musiało upłynąć, ale najwięksi producenci sprzętu sportowego na świecie pochylili się nareszcie nad potrzebami połowy ludzkości. Czyli w tym przypadku – biegających kobiet. To właśnie z myślą o nas, przy uwzględnieniu różnic w anatomii i fizjologii, powstały damskie buty do biegania adidas Solarglide 5. Dlaczego warto przyjrzeć się mu bliżej? Oto kilka argumentów.

Kobiece bieganie różni się od biegania męskiego

My to wiemy od dawna, ale teraz w pracach projektowych uwzględnili to konstruktorzy jednego z najbardziej uniwersalnych butów treningowych ze stajni adidas. Uniwersalnych, ale właśnie kobiecych, bo uwzględniających różnice w anatomii i składzie ciała. Węższa stopa, niższa linia podbicia, częściej występująca nadmierna pronacja – to już nie tylko „problem” i „fanaberia”, ale po prostu nasz wyróżnik!  Dodajmy do tego m.in. wyższy puls, mniejszą masę mięśniową (na rzecz zawartości tłuszczu w organizmie), nieco niższą wytrzymałość oraz robiące w naszym życiu czasem prawdziwą rewolucję hormony – to wszystko powoduje, że na kobiece bieganie trzeba spojrzeć zupełnie innym okiem.  A potem zaproponować rozwiązanie. W przypadku butów do codziennych treningów dobrym wyborem będą właśnie adidas Solarglide 5. Jasnoróżowe 😉

Codzienna wygoda

Model, który testowała w ostatnich tygodniach to but w zasadzie dla każdej z nas. Miękka cholewka i język – który jednak trzeba dobrze ułożyć przed zawiązaniem sznurówek – dobre dopasowanie do kobiecej stopy, dość przewiewna dzianina (z recyklingu!), ochrona palców i odblaskowe trzy charakterystyczne paski: to są cechy charakterystyczne obuwia, które sprawdzi się i na samotnych długich wybieganiach, i na akcentach nie tylko towarzyskich. Owszem, w pierwszej chwili adidas Solarglide 5 sprawia wrażenie dość ciężkiego, ale to mija, gdy się ruszy z miejsca, zwłaszcza przy dobrej muzyce i w pięknych okolicznościach przyrody.

Równaj w górę! Czyli sprężystość  kontra stabilność

Innymi wyraźnymi plusami Glide’ów są użyte technologie. Bubble Boost to miękka pianka z systemem cząsteczek Boost, która zwiększa komfort biegu. System skrętny LEP 2.0 (Linear Energy Push) wspiera sprężystość kroku i dobre wybicie, które czuć nawet w palcach. Znajdująca się tuż pod stopą pianka Eva odpowiada za amortyzację niezbędną w treningu na twardych nawierzchniach, zaś guma Continental to klasa sama w sobie: z nią nawet najbardziej śliskie zakręty nie będą wam straszne.

adidas Solarglide 5 / fot. Paweł Paciorek

Zakochaj się w bieganiu, na dobre!

adidas Solarglide 5 to bardzo dobra propozycja dla osób, które rozpoczynają swoją przygodę z bieganiem. Buty zadbają o stabilizację biegowego kroku, zapewnią dobrą trakcję oraz amortyzację, która pomoże zaadoptować się mięśniom i stawom mniej doświadczonym biegaczkom podczas aktywności fizycznych. Bóle łydek, piszczeli na początku przygody z bieganiem to efekt nie tylko przewartościowania swoich możliwości, lecz także pokłosie nieodpowiednio dobranego obuwia. Na ten aspekt zwróciła uwagę moja zarażona pasją biegania przyjaciółka, Lena Wojciechowska:

„Już po pierwszych treningach w adidas Solarglide 5 dostrzegłam odczuwalną różnicę i komfort, który zapewnia zastosowana amortyzacja oraz profil podeszwy dopasowany do budowy anatomicznej kobiecych stóp. Całości dopełnia bezszwowa cholewka wykonana z miękkiego, rozciągliwego, a jednocześnie zapewniającego dobre trzymanie materiału. Do tego nowoczesny design i wzornictwo sprawiają, ze nie sposób się w nich nie zakochać!

adidas Solarglide 5 / fot. Paweł Paciorek

Dzięki adidas Solarglide 5 zapomniałam, mam nadzieję na długo, o pojawiającym się bólu wzdłuż piszczeli. Dzięki dopasowaniu i bezszwowej konstrukcji z chęcią biegam bez skarpetek. Zachęca do tego niechłonąca wilgoci i zapachów miękka wkładka, wykorzystany materiał oraz bardzo dobra wentylacja. Co prawda decydując się na zakup adidas Solarglide 5 trzeba liczyć się z wydatkiem rzędu 599 złotych (cena w dniu premiery), to jednak komfort i przyjemność z biegania, a także oszczędność na wizytach u fizjoterapeuty, u którego szukałam przyczyn moich dolegliwości, zrekompensowały mi te koszty. Wszystkim kobietom, dla których bieganie jest czymś więcej niż chwilowa fascynacja i pragną rozwijać swoją pasję polecam ten model”.

Ekologia? Jasna sprawa!

Sumienie wielu osób, którym nieobca jest teraźniejszość i przyszłość naszej planety, zapewne nieco uspokoi fakt, że producent zadbał także o akcent ekologiczny adidas Solarglide 5. Na zrównoważony rozwój adidas postawił już jakiś czas temu, uzupełniając produkcję o technologie recyklingowe: nie tylko w obuwiu, ale i w legginsach czy koszulkach znajdziecie poliester pochodzący z recyklingu. Dotyczy to również Glide’ów, które w połowie składają się właśnie z takich dzianin, a w drugich 50 procentach wykorzystano wysokiej jakości przędzę pochodzącą z przetworzonych plastikowych odpadów zebranych na odległych plażach i wyspach w nadmorskich miejscowościach w wielu krańcach świata. Pamiętacie zakończoną dużym sukcesem akcję adidas i Parley pod nazwą Run For The Oceans? Można powiedzieć, że to swego rodzaju kontynuacja idei – myślę, że nieprzypadkowa, ponieważ wiadomo, że kobiety w swoich decyzjach zakupowych, także w branży odzieżowej, są wrażliwe na społeczną odpowiedzialność biznesu i ekologię.

adidas Solarglide 5 / fot. Paweł Paciorek

Idolki naszych czasów i dziewczęcy skład na zawodach

Otwarcie się na kobiety to nie tylko damska realizacja hasła Impossible Is Nothing. To również zaproszenie do współpracy w roli ambasadorek dwóch bardzo ciekawych osobowości: multimedalistki olimpijskiej, biegaczki sztafetowej – Justyny Święty-Ersetic oraz znanej Tik-Tokerki Marii Jeleniewskiej. Te idolki naszych czasów dzielą się z kobietami swoją historią i zachęcają do aktywności, do przysłowiowego wstania z kanapy. Bieganie jest przecież najprostszą formą ruchu; można uprawiać je w samotności, ale jeszcze lepiej – dołączyć do GRL Squad, który wystartował 11 kwietnia. Jest to inicjatywa adidas Runners Warsaw przygotowująca kobiety do startu w zawodach. Szczegółów szukajcie na stronie adidas.pl i w grupie na Facebooku adidas Runners Warsaw.

adidas solarglide 5 / fot. Paweł Paciorek

Podsumowując moje testowanie adidas Solarglide 5 stwierdzam, że są to buty na tyle uniwersalne, że sprawdzą się na codziennych treningach niezależnie od tempa i długości. W pełni komfortowo zrobicie w nich dość szybką dychę i wybieganie przedmaratońskie. Bądźcie spokojne o amortyzację i o wygodę – buty są miękkie i komfortowe. A wyglądają tak ładnie, że bez obaw można je założyć także na co dzień, w końcu styl sportowej elegancji już na dobre wsiąkł w tkankę polskich miast.

Do zobaczenia na biegowych ścieżkach!

Model adidas Solarglide 5
Przeznaczenie Buty treningowe na twardą nawierzchnię
Dla kogo Dla każdego, do regularnych treningów
Drop 10 mm
Waga buta (rozm. 42 EUR) 335
Amortyzacja Pianka Boost (5/5)
Wygoda Miękka cholewka zapewnia komfort (4,5/5)
Rodzaj stopy Neutralna / lekko pronująca (bo kobiety to częściej pronatorki)
Dynamika Typowa dla butów treningowych (3,5/5)
Podeszwa zewnętrzna
Przyczepność Bardzo dobra dzięki gumie Continental (5/5)
Podeszwa środkowa
Elastyczność Dobra (4/5)
Stabilizacja Szeroka podeszwa zapewnia stabilizację (5/5)
Cholewka
Dopasowanie Dobrze dzięki nieco grubszej cholewce w okolicach kostki (4/5)
Przodostopie Nieco szersze, by zapewnić odpowiednią pracę palców stóp (5/5)
Trzymanie pięty Dobre, z możliwością wykorzystania dodatkowej dziurki do sznurowania (5/5)
Elastyczność Meshowa siatka dobrze pracuje podczas biegu (5/5)
Wentylacja dobra (4/5)
Ochrona palców Wzmocniony czub zapewnia wystarczającą ochronę przy biegach o twardych i płaskich nawierzchniach. Nie sprawdzi się w cięższym ternie (2/5)
Ewa Paciorek

O Autorze

Ewa Paciorek

4.5 (23)

Autor artykułów na TreningBiegacza.pl.

Zobacz wszystkie wpisy autora