Przyszłość biegów zależy od Ciebie!

City Trail nie poddaje się mimo przeciwności losu.
City Trail nie poddaje się mimo przeciwności losu.

My, biegacze, lubimy sobie czasem ponarzekać. Na upał i na śnieg, na zbyt lekki trening i na zbyt ciężki trening, a na pandemię to już w ogóle. Lecz kiedy nie można było biegać, wszyscy masowo kupowali bieżnie automatyczne i trenażery rowerowe. Dzięki temu jakoś udało nam się formę utrzymać, choć trochę odzwyczailiśmy się jednak od ścigania i  atmosfery zawodów, domowe pielesze to w końcu takie bezpieczne środowisko. Raz na jakiś czas można wziąć udział w wydarzeniu wirtualnym, kiedy przez ramię nie zagląda żaden rywal, a koleżanka z bloku nie widzi nas na mecie spoconych czy zasmarkanych. W sumie jest fajnie, jest okej, w zasadzie tyle wystarczy, żeby być bohaterem na Instagramie. Zmieńmy jednak na chwilę punkt siedzenia, żeby dostrzec inny punkt widzenia.

Pandemia wszystkich zamknęła w domu, jednak kiedy większość z nas musiała po prostu zmienić sposób pielęgnowania swojego hobby, organizatorom imprez i wydarzeń biegowych uniemożliwiła prowadzenie działalności. Tak, organizowanie wydarzeń sportowych to działalność jak każda inna, i choć wielu ludzi oburza się, że organizator chce na tym zarobić, to taki jest właśnie cel działalności – generowanie dochodu. Ale nie będzie tu mowa o pieniądzach i nie będzie tu żadnego narzekania. Przyjrzymy się natomiast wysiłkom podejmowanym przez twórców CITY TRAIL, ogólnopolskiego cyklu biegów przełajowych na dystansie 5 km, abyśmy my, biegacze, porzucili domowe zacisze i powrócili do bezpośredniej rywalizacji na łonie natury. 

Wszyscy wciąż mamy w pamięci masowe odwoływanie imprez od marca 2020 roku i brak jakichkolwiek perspektyw umożliwiających zaplanowanie choćby najbliższej przyszłości. Szczególnie musiało dotknąć to imprezy właśnie takie, jak CITY TRAIL, które odbywają się cyklicznie i w aż dziesięciu lokalizacjach w całej Polsce. Można było usiąść i się załamać, ale organizatorzy wyszli z innego założenia. Postanowili oni odnaleźć się w nowej rzeczywistości, jednocześnie robiąc to samo, co do tej pory, czyli szerząc pasję do biegania. Zorganizowano CITY TRAIL On Tour, letni cykl w wersji wirtualnej, który dzięki aktywnej obecności organizatora w mediach społecznościowych przyciągnął aż 1352 uczestników. Czy może inaczej – jak to mówią twórcy, aż 1352 osób udało się namówić na aktywność i to jest ogromny sukces. W wersji wirtualnej zorganizowano również TriCity Trail, a gdy obostrzenia złagodniały, udało się przeprowadzić ultramaraton Chudy Wawrzyniec w Beskidzie Żywieckim, choć w nieco innej niż zazwyczaj formule. Stare przysłowie mówi, że Polak potrafi, ale aby w czasach pandemii przeprowadzić Mistrzostwa Polski w Biegu Górskim na Ultra Dystansie to naprawdę wyjątkowy wyczyn. 

Udowadniając wszystkim, że się da i że warto, postanowiono wrócić do tradycyjnej formy zawodów, planując na jesień dziesięć biegów oraz serię treningów, jednak po raz kolejny pandemia i nowe obostrzenia zmusiły organizatora to zmiany planów. Tym razem swoją uwagę skupiono na zadbaniu o rozwój biegaczy, przygotowując aż 20 materiałów w ramach Filmowego Leksykonu Biegowego, czyli rozmowy z ekspertami, porady treningowe, treningi uzupełniające, a wszystko to dzięki współpracy nie tylko ekipy CITY TRAIL, ale i Sklepu Biegacza, zespołu BODYWORK – Centrum Zdrowia i Ruchu w Poznaniu oraz ekspertów od marketingu z Nationale-Nederlanden. 

Efektem jest Leksykon dostępny na stronie, z którego w każdej chwili można skorzystać całkiem bezpłatnie. Aż ciężko uwierzyć w to, że w tym trudnym dla wszystkich okresie pandemii, ktoś miał tyle chęci i samozaparcia, żeby zadbać o innych, a nie tylko o siebie i swój byt. “Bo promowanie aktywności w naturze, a co za tym idzie – zdrowego trybu życia i tej fantastycznej pasji, jaką jest bieganie, jest czymś, na czym bardzo nam zależy” – mówi Justyna z Fundacji Krok do Natury. I działa dalej.

Zimą 2020/2021, mimo panujących obostrzeń, udało się przeprowadzić 20 biegów indywidualnych i 10 treningów. Zapał organizatora do wyciągnięcia nas z domu jest godny podziwu, ale na tym się nie kończy. Właśnie ruszyła kolejna akcja, która ma nas zachęcić do powrotu do uprawiania aktywności na świeżym powietrzu i do bezpośredniej rywalizacji, co ma walor przecież nie tylko sportowy, ale w dużej mierze również towarzyski. Uprawianie hobby wspólnie z innymi osobami i dzielenie się swoją pasją wpływa na naszą kondycję fizyczną, ale także psychiczną. 

Mowa o akcji pod nazwą „Masz karnet? Przyprowadź znajomego!”. Jak sama nazwa wskazuje, jeśli jesteś właścicielem karnetu na cykl wszystkich biegów w swoim mieście w 2021/2022, na kolejny możesz zabrać swojego kolegę lub koleżankę, który wystartuje bezpłatnie. Wiadomo przecież, że najtrudniejszy jest pierwszy krok, a potem jakoś to idzie, organizator liczy więc na to, że wszyscy na powrót złapiemy bakcyla. Dobrze wiedzieć, że w tym zwariowanym świecie pełnym obostrzeń, kolejnych fal i nieprzewidywalnej przyszłości, jest ktoś, kto myśli o tobie i za ciebie.