Biegające koparki, drzewa i roboty, czyli sposoby na maratońską motywację

Przebiegnięcie maratonu jest w zasięgu każdego zdrowego człowieka. Przy odrobinie determinacji i odpowiedniego treningu dystans 42195 metrów nie jest czymś nadzwyczajnym. Co, jeśli masz kilka maratonów za sobą i szukasz nowej motywacji?

Możesz na przykład przebrać się. Kiedy Twoim znajomym coraz mniej imponuje kolejny przebiegnięty maraton, warto pomyśleć o oryginalnym stroju startowym.

Na zdjęciu poniżej, strój Spidermena nie intryguje tak bardzo jak jego technika biegu. Podobno ten człowiek, zbyt dosłownie wziął sobie do serca deklarację złożoną swojej dziewczynie, kiedy ta zapytała go, czy będzie w stanie przebiec dla niej maraton.

Prawdziwe kury nie wysiadują jaj. Teraz, żeby mieć jaja, trzeba je wybiegać, a jak wiadomo maraton to dystans dla ludzi z jajami. Z moim obserwacji wynika, że maratończycy to pogodni i weseli ludzie. Tacy z jajem, i poniższy obrazek jest tego najlepszym przykładem.

Na polskim podwórku znany jest przypadek biegającego kelnera, który na trasie nie rozstaje się ze swoją tacą i nienagannie zawiązaną muchą. Jak się okazuje bieg z drinkami wraz z dodatkowym obciążeniem, nie musi być kulą u nogi. Pokonanie ponad 42 kilometrów zajęło panu Sławomirowi (bo o nim mowa) 3 godziny i 55 minut. Prawda, że całkiem nieźle jak na branżę gastronomiczną? (fot. Przemek Wierzchowski/Agencja Gazeta)

Przeszukując Internet dokopałem się do inspirującego zdjęcia biegającej koparki. Wprawne oko dostrzeże cel tego przebrania. Podpowiem, że ma to związek z akcją organizowaną przez Amnesty International w związku z masowymi wysiedleniami. Zainteresowanych odsyłam na www.google.com, to istna kopalnia wiedzy.  (fot. Przemek Wierzchowski/Agencja Gazeta)

Nigdy nie wiesz, kiedy w trakcie biegu zaatakuje Cię bezpański pies. Na wszelki wypadek lepiej biegać z tarczą, niż wracać na tarczy.

W swoim życiowym zabieganiu niektórzy zapominają, że bieganie za pieniędzmi i karierą to nie to samo, co stawienie czoła 42195 metrom.

Powszechnym błędem wśród biegaczy amatorów jest garbienie się w trakcie biegania. Trzeba pamiętać, że biegacz to nie wielbłąd i pić musi, w szczególności na trasie tak długiego dystansu jakim jest maraton. Niepicie w trakcie to wielki błąd. Sahara w ustach nie należy do przyjemności…

Dzielny wojownik Chewbacca znalazł odskocznie od ciężkiej pracy dla Imperium. Zaczął biegać… Chodzą plotki, że od przyszłego roku ten poczciwy futrzak ma stać się twarzą pewnej marki odzieżowej specjalizującej się w odzieży termoaktywnej.

 Nowy rodzaj usług w branży przesyłek – poczta biegowa.

Biegający strażacy w pełnym oporządzeniu. Brak specjalnych wozów gaśniczych nie jest wymówką. Bo przecież prawdziwy mężczyzna nie szuka wymówek, tylko szuka rozwiązania…

Nie dziwie się Fredowi, że tak pędzi do swojej pięknej Wilmy. O tak piękną kobietę z pewnością zabiega wielu jaskiniowców, dlatego trzeba mieć naprawdę dobrą kondycję, by liczyć się w stawce.

Podobno dla Indiany Jonesa, bieganie to tylko przelotna przygoda.

W sporcie liczy się żelazna konsekwencja, bez niej daleko nie zabiegniesz.

Koledzy z celi postawili sobie za cel przebiec maraton. Ciężko powiedzieć, w jaki wynik celowali, ale sądząc po ich nietęgich minach, bieg sprawił im wiele trudności.

To nieprawda, że długie nogi pomagają szybciej biegać. Ta zjawiskowa dziewczyna z pięknymi długimi nogami, pokonała dystans maratonu w ponad 8 godzin.

Teraz już wiecie, co robi PacMan po wyjściu z labiryntu.

Nosorożec Andrzej.

Drużyna Gwiezdnych Wojen.

Kto ma rozum, a nie ma serca, daleko nie zabiegnie.

A Ty, za co/kogo mógłbyś się przebrać?