Trening biegacza amatora a hasła motywujące – co mobilizuje biegaczy?
Ostatnio portale społecznościowe zalewane są hasłami w stylu „Nie słuchaj głosu, który mówi Ci że nie możesz – łże sk….wysyn” albo „Ogień z dupy” tudzież „Nie ma k… nie mogę”. Przyznam ,że takie podejście do treningów jest dla mnie tak odległe jak zakup prywatnego odrzutowca czy lot na Proxime Centaurie.














