Biegając wieczorem możesz więcej?
Kilka tygodni temu, zwlokłem się z łóżka i poszedłem na luźny, 10 kilometrowy bieg. Wybrałem się na dobrze znaną mi trasę. Dziesiąta rano – 45 minut i po sprawie.
2 artykuły
Kilka tygodni temu, zwlokłem się z łóżka i poszedłem na luźny, 10 kilometrowy bieg. Wybrałem się na dobrze znaną mi trasę. Dziesiąta rano – 45 minut i po sprawie.
Dzisiaj nie biegałeś. Masz wyrzuty sumienia, patrzysz na zegarek i ze smutkiem stwierdzasz, że na trening jest już za późno. Czyżby?
Wyświetlono wszystkie artykuły (2)
Zobacz najnowsze komentarze i dołącz do rozmów
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Napisz do nas, a nasi eksperci pomogą Ci w treningu!
Napisz do nas