Korzystaj wygodnie z naszego serwisu dzięki najnowszej aplikacji mobilnej dostępnej na Twojego Iphone’a i I’Pada!

Zamknij

Przemyślenia

Nie bez powodu często mówi się, że bieganie odbywa się przede wszystkim w głowie. Czasami nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wiele myślimy o bieganiu. Nasi redaktorzy przelewają te myśli na papier (ten wirtualny) i tak powstaje zakładka "Przemyślenia". Znajdziecie tu teksty na przeróżne tematy, które nurtują większość biegaczy - jak pozostać zmotywowanym, jak podejść do swojego debiutu maratońskiego, co biegacze myślą o modzie na bieganie.
Czytaj więcej

Słaba płeć nie istnieje - kobiety, które zmieniły historię biegania

Biegające kobiety – piękne i niesamowicie silne. Jeszcze nie tak dawno temu poddawano w wątpliwość, że potrafią biegać maratony. Dziś dysponujemy badaniami, które przekonują, że do dystansów ultra mają lepsze predyspozycje niż mężczyźni. Każda ma swoją historię, ale niektóre z nich zmieniły bieg historii. Oto kilka niezwykłych kobiet, które wywróciły biegowy świat do góry nogami!

Czytaj więcej

Więcej i więcej - w pułapce biegowego szału

Bieganie w ostatnich latach przechodzi swój „złoty okres”. Na ścieżkach, ulicach, w lasach spotykamy coraz więcej osób, które uprawiają ten sport w sposób bardziej lub mniej profesjonalny. Coraz częściej mówi się o bieganiu jako jednym z najlepszych sposobów na wszelkie bolączki i niepowodzenia. Jeśli chcesz schudnąć, oderwać się od pracy, zrelaksować po ciężkim dniu czy zwyczajnie pobyć sam ze sobą... wskakujesz w obuwie do biegania i lecisz. Liczysz się tylko Ty i czas, który poświęcasz sobie. Nie byłoby w tym nic złego pod warunkiem, że nie wpadniesz w pułapkę, jaką może stać się uzależnienie od biegania.

Czytaj więcej

Warto marzyć - rak, pasja i bieganie. Bo w życiu trzeba umieć walczyć

Gdyby ktoś zapytał mnie, dlaczego zacząłem biegać, moja odpowiedź w niczym nie przypominałabym szczęśliwego człowieka. To był moment, w którym musiałem coś zrobić. Sprzeciwić się czemuś na co nie miałem wpływu. Moje bieganie to nie potrzeba zmian, to potrzeba emocji - ich podziału. Odnalezienia się w czasie jaki zaserwowało mi życie. Chwilach na jakie nie byłem gotowy, a którym musiałem się poddać - życie postawiło mnie przed faktem. Tu nie było wyboru. Pomyślałem, że powrócę do biegania. Że postaram się odnaleźć w życiu coś jeszcze - świat, w którym odnajdę dobro, radość, chwile, które będą dla mnie malutką iskierką nadziei. W końcu tylu ludzi pokochało bieganie... Spróbowałem. Byliśmy we dwoje - ja i mój rak. Od tej pory biegamy razem.

Nasze ciasteczka nie zawierają glutenu! Polityka prywatności cookies - zezwól jesli się zgadzasz.